Szacunek dla ludzi, a komunikatory internetowe
Ale się rozleniwiłem, nie? Jednakże czasami trzeba cokolwiek napisać, więc dzisiaj przeczytacie o komunikatorach internetowych i tym, co one robią z człowiekiem. Nie wątpliwości, że obecnie najpopularniejszym komunikatorem w Polsce jest Gadu-Gadu; to praktycznie podstawa, bo nawet ci, co używają AQQ czy Mirandy, działają na protokołach GG. Tak to już dziwnie się dzieje w naszym kraju, że nie umiemy przyjąć nic zagranicznego, ale czasami wychodzi to na dobre. Jak wygląda rozmowa na Gadu-Gadu? Chyba każdy wie, prawda? Piszemy, enter, piszemy, enter i tak dalej, w nieskończoność. Tutaj się jednak pojawiają problemy…
Nie muszę chyba mówić, że jeżeli piszesz do mnie po raz pierwszy, spotka cię nie miłe powitanie: Imię, nazwisko, sprawa. Jeżeli nie chcesz odpowiedzieć, nawet się nie sil na głupie pytania typu A po co ci moje nazwisko? Chcesz ze mną rozmawiać? Przedstaw się i możemy spokojnie pogadać. To jest zwykła profilaktyka przed dziećmi Neostrady, które zalewają ludzi głupimi pytaniami o rozmowę bez tematu. Nie, dzięki, nie lubię gadać o niczym, chyba, że mam w tym ukryty sens. Więc wszelkie poklikasz? definitywnie kończą naszą znajomość. Nie chcesz podawać nazwiska? Dlaczego? Przecież nie pojadę przez pół Polski, żeby cię zabić i zgwałcić… Po prostu chcę wiedzieć z kim rozmawiam. Zazwyczaj i tak wkrótce się dowiem, po przez portale społecznościowe typu nasza-klasa.
To było do tych, których nie mam na liście; teraz przejdźmy do znajomych. Chcesz do mnie napisać? Spoko, ale najpierw spójrz na status. Nie mam zwyczaju siedzieć na niewidocznym, więc nie trudź się, pisząc sto wiadomości, bo i tak nie odpowiem. I tutaj uwaga wielkimi i dużymi literami: jeżeli mam ustawiony status Zaraz wracam znaczy to tyle, że zaraz wracam. Niebieska chmureczka przy słoneczku oznajmia wam, że nie ma mnie w tej chwili przy kompie, więc nawet się nie trudźcie z pisaniem. Poczekaj parę minut i zacznij konwersację, gdy się pojawię. Inną sprawą jest rozmawianie do mnie, będąc niewidocznym. Chcesz czegoś ode mnie? To się aktywuj, bo nie pogadamy. Dlaczego ten idiota nie chce ze mną rozmawiać – zaraz się zapytacie. Nie chcę, bo komunikator jest namiastką prawdziwej rozmowy, kiedy to musisz być z człowiekiem twarzą w twarz. Ukrywanie się jest oznaką braku szacunku, a ja nie zamierzam z takimi ludźmi ciągnąć jakąkolwiek dyskusję. Ja rozumiem, że czasami trzeba wejść na niewidoczny, ale bez przesady.
Emotikony. Większość ludzi którzy mnie znają, już mogli dowiedzieć się, że wywaliłem z dysku wszystkie emotki. Dlaczego? Cóż, po prostu mnie wkurzało ciągłe miganie, machanie, przesuwanie się i Bóg wie co jeszcze w okienku rozmowy. I tutaj sprostowanie: ja także używam emotikon, jednak bez przesady. Spoko, wal na końcu każdej linijki :D, :P czy xD, ale pseudo-htmlowe tagi typu <prosi> czy <twojastara> zostaw dla innych, bo mnie to tylko śmieszy. Nie potrafisz już powiedzieć Proszę czy Twoja Stara? Przykro mi. A wracając do komunikatora, postaraj się zaczynać zdania wielka literą, okay? Ja wiem, że czasami nie napiszesz polskiego znaku, mnie także to się przytrafia, lecz zawsze rozpoczynam wielką literą. To jest także swojego rodzaju okazywanie szacunku, jednakże nie dla mnie, ale bardziej dla siebie i języka, którym się posługujesz. Pozostaw sobie także głupie skrótowce w stylu w8 czy inne afk, bo jesteśmy w Polsce i powinniśmy mówić po polsku. Czy na lekcji, gdy profesor zaprosi cię do tablicy, ty odpowiesz: łejt? Nie sądzę.
Hm, mam nadzieję, że to przeczytaliście i w końcu rozmowa z wami poprzez komunikator internetowy nie będzie udręką. A na koniec przydatny link. Trzymajcie się, ner vod.


- Autor: Krzysztof Rewak; 10 stycznia 2009
- w kategorii Niemożliwe do kategoryzacji
Komentarzy do wpisu: 9
-
Moze i powinnismy zaczynac wypowiedzi duzymi literami, pisac z polskimi znakami ale odnosnie skrotow nie moge sie zgodzic ;p Zamiast pisac ‘czekaj chwilke krejzolku, zaraz wroce do Ciebie =) ‘ napisze afk i wiadomo o co chodzi :D Natomiast mowienie w rl skrotami, to juz calkiem inna bajka ;p
-
Tak ta notka mnie przeraziła troszeczkę, gdyż pierwszy raz spotkałam się z takim nastaieniem do komunikatorów. Chociaż z jednej strony masz racje z emotkami. Mnie najbardziej wkurzają łańcuszki, w których pełno jest tego typu rzeczy. Wiecej nic nie wymyslę :)
-
„(…) musisz być z człowiekiem twarzą w twarz. Ukrywanie się jest oznaką braku szacunku, a ja nie zamierzam z takimi ludźmi ciągnąć jakąkolwiek dyskusję.”
Przez telefon też nie rozmawiasz? Przecież nie jesteś wtedy twarzą w twarz z drugą osobą. -
Emotikony zostały wymyślone po to, aby podkreślić emocje, ponieważ nie możesz podkreślać tego tonem głosu. A co do skrótów, to po prostu szybciej się je pisze i są dlatego wygodniejsze. Jeśli chodzi o pisanie wielką literą, to myślę, że ktoś rozmawiający z Tobą przez Gadu-Gadu, raczej się nie domyśli, że robisz to, aby okazać szacunek. Pisanie małą literą na Gadu-Gadu stało się ogólnie przyjęte i dlatego… normalne.
-
oj tam, w koncu bedzie tak ,ze nikt z Toba na gadu nie bedzie rozmawiac ;d w ogole ja uwazam ,ze pisanie zaimkow z małej to brak szacunku na gadu, jakies zaczynienie zdania mała litera nie wiele wływa na odbior tekstu.Bo inaczej psizesz na lekcji, czy mowisz [nawiazujac do w8] a inaczej piszesz w internecie ze znajomymi, czy nawet rozmawiasz na korytarzu, przeciez nie powiesz do Pani Profesor ‘Twoja Stara’ co nie? emotki wyrazaja EMOOOOcje, jak napsizesz ‘nie’ a napiszesz ‘nie xD/;d’ to to nie zabiera rozniego znaczenia, bo w pierwszym przypadku osoba czytajaca to odnosi wrazenie, ze znajomy, z ktorym rozmawia jest zdenerwowany, zew ogole sie napisało, nie ma ochoty gadac, w ogole jakos tak nie ładnie sie odnosi ,bo przeciez nie łśyychac tonu dzwieku wypowiadanego słowa ;d w drugim przypadku emotka łagodzi wypowiedz, dziekuje, pozdrawiam ;d












Przesadzasz scrub nubie.
One sec, brzmi napewno lepiej od jedna sekunda – pisze się napewno szybciej.
Ale na życzenie dzis bede mowil do Ciebie ZOK zamiast AFK =p.
Karolinka ssie.. anyway.