Dlaczego Aquenral?
Ludzie pytają się mnie często dlaczego mój internetowy nick brzmi Aquenral. Zacznijmy od tego, po co w ogóle używam nicka? Nie podoba mi się własne imię i nazwisko? Nie, raczej nie, nick przydaje się w internecie, gdzie nie trzeba się zawsze przedstawić. Aquenralem stałem się półtorej roku temu, ale o tym powiem zaraz, przedtem nazywałem się inaczej. Ważne jest, aby nick do ciebie nie tylko pasował, ale żebyś także na niego reagował i nie tylko w sieci. Na spotkaniach fanów Gwiezdnych wojen zazwyczaj zwracamy się do siebie nickami, więc trzeba się odwrócić, gdy ktoś woła Aquenral!, bo wyjdziesz na idiotę.
Nie, wyraz Aquenral nie pochodzi z uniwersum Gwiezdnych wojen, odpowiadając na pytania wielu ludzi, którzy nie mają styczności z GW, chociaż wiedzą, że się tym interesuje. Nick ten nie ma także nic wspólnego z 4400, Harrym Potterem, Chrisem Colorado, Władcą pierścieni czy inną Modą na sukces. Jest to produkt mojej chorej wyobraźni, więc wpisując w Google Aquenral, znajdziesz moje profile na last.fm, Youtubie i różnorakich forach internetowych. Dawno temu na Bastionie zamieszczałem krótki post o tym, jak się powinno mój nick czytać oraz odmieniać, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby wkleić to i tu:
1. Aquenral [Akłenral]
Dopuszczam także formy skrócone:
2. ‘Quenral [Kłenral]
3. Aquen [Akłen]
4. Aq [Ak]
A poza tym, odmiana przez przypadki:
M: Aquenral / ‘Quenral / Aquen / Aq
D: Aquenrala / ‘Quenrala / Aquena / -
C: Aquenralowi / ‘Quenralowi / Aquenowi / -
B: Aquenrala / ‘Quenrala / Aquena / -
N: Aquenralem / ‘Quenralem / Aquenem / -
Ms: Aquenralu / ‘Quenralu / Aquenie / -
W: Aquenralu! / ‘Quenralu! / Aquenie! / -
Mam nadzieję, że zauważyliście, że per Aq zwracamy się do mnie tylko w mianowniku, reszta to Aquenral, ‘Quenral oraz Aquen. Byłoby mi bardzo miło, gdybyście się do tego dostosowali. Nie wymuszam, abyście się do mnie w realu zwracali w taki sposób, jednak jest to także mile widziane. A ty, Artur, dalej możesz tytułować mnie mistrzem.
Gdy tylko podłączono mnie do internetu, byłem już fanem Gwiezdnych wojen, jednakże przede wszystkim Yuuzhan Vongów. Wraz ze swoją manią wielkości i kompleksem Mesjasza, wybrałem sobie nick Yun-Yuuzhan, czyli imię yuuzhańskiego boga-stwórcy, pana wszechświata i mistrza wszystkiego. Ha, nie ma to jak inwencja twórcza. Cóż, w końcu jednak chyba nieco wydoroślałem, poza tym trzy czwarte moich znajomych nie umiała tego nawet wymówić czy przepisać. Tak narodził się pomysł stworzenia unikalnego nicka, który nigdzie by wcześniej nie występował. Nie ukrywam, że byłem taki próżny, że szukałem nicka na literę A, żeby być na szczytach list alfabetycznych. Włączając wyszukiwarkę Google, wyszukiwałem rożnych fraz, aż w końcu wpadł mi do głowy wyraz Aquenral…
Osobiście uważam, że oryginalne nicki sa po prostu lepsze. Prezentują się fajnie, w rozmowie nie pomylisz osoby z fikcyjną postacią. Poza tym mają w sobie to coś, cząstkę nosiciela. Nie lubię, gdy ktoś ma w nicku cyferki lub rozpoczyna go małą literą, bo świadczy tylko o tym, jak siebie szanuje. Takie życie.


Ja głównie za twoją sprawą zmieniłem Nick :)
Wiem że Shevu to jednak jest postac z Gwiezdnych Wojen ale wybrałem ją ponieważ nie jest za bardzo znana , szczególnie wśród tych którzy nie czytali serii Dziedzictwo mocy :)
Dlategoteż postanowiłem że Shevu nie będzie kojarzone tylko z oficerem SGS ale również ze mną :)
Kto wie byc może w przyszłości więcej osób będzie kojarzyło Shevu ze mną a nie z kimś innym
Tak mistrzu, dziekuje za wzmianke.
xD
ciasto.
Ja również przez Ciebie zmieniłem nick:D
Tylko niestety Quarten to jakieś miasto czy coś w tym stylu :( No ale fakt że sam go wymyśliłem :) Więc dzięki Aq :P
Tak, nie ma to jak jedyny w soim rodzaju, orginalny nick ^^
Ja tam już gdzieś widziałem również Herkaya. Nie pamiętam gdzie. Nie, nie na forum legnickich fanów SW.
„trzy czwarte moich znajomych nie umiała tego nawet wymówić czy przepisać.”
Szczerze mówiąc mam ogromne problemy z pisaniem Aquenrala, bo myli mi się kolejność liter – dlatego dodałem adres bloga do ulubionych. Wklepuję pierwsze trzy litery a Firefox sam daje adres, który jest dla mnie nie do zapamiętania :) Swoją drogą Twój nick mi słabo kojarzy mi się z Twoją osobą – jakoś tak mi nie współgra. Może za bardzo się do Yun’a przyzwyczaiłem?
Ta-a, a na komórce dalej mnie masz zapisanego jako Yun, więc może od tego trzeba by zacząć, hę? A do Ciebie Hania pasuje jak cholera, jednak jakoś nie umiem się odzwyczaić od nazywania Ciebie w taki sposób i przestawić się na Łukasz; przecież to głupio brzmi ^^’
A co „Krzysiek” Ci nie odpowiada? ;D Moje – identyczne – lubię. Z resztą Hania ma rację, to się trudno wymawia. Ja zawsze gdy widzę „Aquenral” w myślach sobie mówię „agłarenral”. A to już co najmniej dziwne.
Ta-a, a w fandomie będę pod imieniem występował? Nie no, bez przesady ;) Już wystarczy, że mamy jednego co zamiast nicka ma nazwisko ^^
a mój nick się wziął z życia. xD
cóż, w I gimnazjum z pewnego powodu zaczęto na mnie wołać „Ludwik” i tak zostało do dnia dzisiejszego;]
jakie wymagania, łohohh, każdy mowi tak jak chce, mi tam najbardziej pasuje Krzysiek, przeciezn ie krzykne w szkoel na poł korytarza ‘Akłenralu!’ xD w ogole to umiem odmieniac, ale literki tez mi sie myla, zawsze sprawdzam czy dobrze ten nik napisałam, żes sobie nie mogl walnąc łatwiejszego? :D ja tam jestem Pał, albo Pałka i koniec xD i tak kazdy mowi jak chce, a to, że mowi np Paulina, czy Paula, to swiadczy tylko o tym, jak dobrze mnie zna ;d dobra, ide preczytac poprzednai notke Kłenku ;d
Heh, nie wiedziałem, że jesteś fanem GW ;D. Szczerze mówiąc, ja też nim jestem, ale dopiero od niedawna (jakimś cudem dopiero kilka miechów temu zobaczyłem jakąś część i od razu przypadła mi do gustu). Miło się też dowiedzieć jakie jest pochodzenie twojego nicka, bo też się nad tym zastanawiałem. Jeśli nie wiesz kim jestem – Twój pech, domyśl się.
Mój nick, podobnie jak Twój, został wytentegowany przez własne komórki mózgowe. Nie zdradzę kiedy, ani w jakich okolicznościach :P
Taka ciekawostka – nie wiem jaki jest źródłosłów „Aquenrala”, ale jeżeli łaciński, to „qu” czyta się „kw” np. aqua = akwa.
BTW: „Półtora roku”, nie „półtorej roku” (http://poprawsie.pl/poltora-roku) :)
Życie w internecie…
Dlaczego używamy internetu? A może właściwe pytanie powinno zabrzmieć: po co używamy internetu? Ano, komunikujemy się z ludźmi i nawiązujemy nowe znajomości, odbieramy i wysyłamy pocztę elektroniczną, udzielamy się na portalach społecznościowych…