<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wizja przyszłości</title>
	<atom:link href="http://aquenral.net/2009/10/26/studia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/</link>
	<description>Prywatny blog Krzysztofa Rewaka</description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Mar 2012 14:20:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Daala</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-812</link>
		<dc:creator>Daala</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 12:04:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-812</guid>
		<description>Zgadzam sie z Morpheo- same studia nie wystarczą.... W wielu zakładach, prace,która polega na składaniu czegoś tam, mocowanie itp wykonują też ludzie po studiach,ponieważ nie mogli znaleźć pracy...A dlaczego? Bo albo nie mieli doświadczenia, albo predyspozycji do wykonywania pracy,którą se zamierzyli. I powiem szczerze,ze studia poniekąd trochę utrudniają  znalezienie pracy - bo ludzie po studiach są ukierunkowani w jedną stronę i często jest tak,ze ludzie po ogólniaku są chętniej i częsciej brani do pracy, bo im jest łatwiej przystosować się do konkretnej pracy. Polska rzeczywistość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam sie z Morpheo- same studia nie wystarczą&#8230;. W wielu zakładach, prace,która polega na składaniu czegoś tam, mocowanie itp wykonują też ludzie po studiach,ponieważ nie mogli znaleźć pracy&#8230;A dlaczego? Bo albo nie mieli doświadczenia, albo predyspozycji do wykonywania pracy,którą se zamierzyli. I powiem szczerze,ze studia poniekąd trochę utrudniają  znalezienie pracy &#8211; bo ludzie po studiach są ukierunkowani w jedną stronę i często jest tak,ze ludzie po ogólniaku są chętniej i częsciej brani do pracy, bo im jest łatwiej przystosować się do konkretnej pracy. Polska rzeczywistość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Morpheo</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-810</link>
		<dc:creator>Morpheo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 18:26:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-810</guid>
		<description>&lt;blockquote cite=&quot;#commentbody-791&quot;&gt;
&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;#comment-791&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;James Tiberius&lt;/a&gt; :&lt;/strong&gt;
?Nie umiem liczyć, więc jestem humanistą? - nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem, bo to poprostu nieprawda.&lt;b&gt; Tak samo jak z tym, że nie są potrzebni dziennikarze czy politolodzy - na takich ludzi jest zawsze zapotrzebowanie i zdziwilibyście się jak by ich Wam brakowało, gdyby zniknęli, nie mówiąc już o politykach.&lt;/b&gt; 
? albo Oficerem Gwiezdnej Floty! :D
&lt;/blockquote&gt;

Od kiedy porzuciłem oglądanie telewizji jakiś rok temu, politycy już zniknęli. A dziennikarze? W sieci, jak to w sieci, sam wybieram, kogo czytać.

I szczerze wątpię, by aby zostać dobrym dziennikarzem, czy wielkim filozofem, potrzebne były ku temu odpowiednie studia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote cite="#commentbody-791"><p>
<strong><a href="#comment-791" rel="nofollow">James Tiberius</a> :</strong><br />
?Nie umiem liczyć, więc jestem humanistą? &#8211; nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem, bo to poprostu nieprawda.<b> Tak samo jak z tym, że nie są potrzebni dziennikarze czy politolodzy &#8211; na takich ludzi jest zawsze zapotrzebowanie i zdziwilibyście się jak by ich Wam brakowało, gdyby zniknęli, nie mówiąc już o politykach.</b><br />
? albo Oficerem Gwiezdnej Floty! :D
</p></blockquote>
<p>Od kiedy porzuciłem oglądanie telewizji jakiś rok temu, politycy już zniknęli. A dziennikarze? W sieci, jak to w sieci, sam wybieram, kogo czytać.</p>
<p>I szczerze wątpię, by aby zostać dobrym dziennikarzem, czy wielkim filozofem, potrzebne były ku temu odpowiednie studia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aquenral</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-805</link>
		<dc:creator>Aquenral</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 16:13:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-805</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;
&lt;strong&gt;Burzol&lt;/strong&gt; pyta:
(...) jak fan SW i wierny oglądacz BSG może zdawać angielski tylko podstawowy? ;)&lt;/blockquote&gt;


Politechnika nie patrzy na maturę z języka. Podstawę napiszę na, mam nadzieję, &gt;90%; rozszerzenie z pewnością na mniej, a dają po tyle samo punktów (x/10). Po prostu to nie ma sensu w moim wypadku :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>
<strong>Burzol</strong> pyta:<br />
(&#8230;) jak fan SW i wierny oglądacz BSG może zdawać angielski tylko podstawowy? ;)</p></blockquote>
<p>Politechnika nie patrzy na maturę z języka. Podstawę napiszę na, mam nadzieję, >90%; rozszerzenie z pewnością na mniej, a dają po tyle samo punktów (x/10). Po prostu to nie ma sensu w moim wypadku :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Burzol</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-804</link>
		<dc:creator>Burzol</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 16:08:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-804</guid>
		<description>Ja tylko jednego nie rozumiem, jak fan SW i wierny oglądacz BSG może zdawać angielski tylko podstawowy? ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja tylko jednego nie rozumiem, jak fan SW i wierny oglądacz BSG może zdawać angielski tylko podstawowy? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aquenral</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-803</link>
		<dc:creator>Aquenral</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 13:11:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-803</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;&lt;strong&gt;Sevuś&lt;/strong&gt; mówi:
Słowo to w potocznym tylko znaczeniu oznacza człowieka, który specjalizuje się w naukach humanistycznych typu język ojczysty, obce (w tym antyczne) czy sztuką. To określenie dla uczonego z okresu Odrodzenia (Renesansu). Czyli człowieka, który zajmował się nie tylko językami czy sztuką lecz także fizyką, chemią, biologią i historią! Jako historyk będę się czepiał takich szczegółów&lt;/blockquote&gt;
Tak, to był człowiek, który zajmował się fizyką, chemią i biologią, ale w odrodzeniu. Dzisiejsze stwierdzenie nie jest &lt;em&gt;potoczne&lt;/em&gt;, ale raczej właściwie, bo język ewoluuje, co powinieneś wiedzieć :)
&lt;blockquote&gt;I ktoś może parsknąć śmiechem czy popukać się w czoło. Bo co można robić po historii. Chyba tylko uczyć w szkole. I tu jest dal mnie najważniejsze: nie TYLKO ale AŻ. Powiem krótko: czuje powołanie, by ?męczyć? historią licealistów,&lt;/blockquote&gt;
To też jest bardzo ważne: trzeba lubić to, co się robi. A skoro czujesz powołanie? Rób jak uważasz za słuszne.
&lt;blockquote&gt;&lt;strong&gt;Mentos&lt;/strong&gt; pisze natomiast:
Teraz nauczyciele to nie są osoby ?z powołania?, tylko ludzie, którzy nie znaleźli dobrej pracy, po śmiesznych kursach i bez wiedzy potrzebnej do nauczania.&lt;/blockquote&gt;
Tutaj nie mogę się zgodzić, bo nie można tak bardzo tego wszystkiego uogólniać. Spójrz chociażby na Komisarza Seva, który jest całkowitym przeciwieństwem tego, co stwierdziłeś. Świat jest bardziej skomplikowany niż to się wydaje na pierwszy rzut oka, a ludzie potrafią bardzo często zaskoczyć ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><strong>Sevuś</strong> mówi:<br />
Słowo to w potocznym tylko znaczeniu oznacza człowieka, który specjalizuje się w naukach humanistycznych typu język ojczysty, obce (w tym antyczne) czy sztuką. To określenie dla uczonego z okresu Odrodzenia (Renesansu). Czyli człowieka, który zajmował się nie tylko językami czy sztuką lecz także fizyką, chemią, biologią i historią! Jako historyk będę się czepiał takich szczegółów</p></blockquote>
<p>Tak, to był człowiek, który zajmował się fizyką, chemią i biologią, ale w odrodzeniu. Dzisiejsze stwierdzenie nie jest <em>potoczne</em>, ale raczej właściwie, bo język ewoluuje, co powinieneś wiedzieć :)</p>
<blockquote><p>I ktoś może parsknąć śmiechem czy popukać się w czoło. Bo co można robić po historii. Chyba tylko uczyć w szkole. I tu jest dal mnie najważniejsze: nie TYLKO ale AŻ. Powiem krótko: czuje powołanie, by ?męczyć? historią licealistów,</p></blockquote>
<p>To też jest bardzo ważne: trzeba lubić to, co się robi. A skoro czujesz powołanie? Rób jak uważasz za słuszne.</p>
<blockquote><p><strong>Mentos</strong> pisze natomiast:<br />
Teraz nauczyciele to nie są osoby ?z powołania?, tylko ludzie, którzy nie znaleźli dobrej pracy, po śmiesznych kursach i bez wiedzy potrzebnej do nauczania.</p></blockquote>
<p>Tutaj nie mogę się zgodzić, bo nie można tak bardzo tego wszystkiego uogólniać. Spójrz chociażby na Komisarza Seva, który jest całkowitym przeciwieństwem tego, co stwierdziłeś. Świat jest bardziej skomplikowany niż to się wydaje na pierwszy rzut oka, a ludzie potrafią bardzo często zaskoczyć ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: KomisarzSev</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-802</link>
		<dc:creator>KomisarzSev</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 19:40:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-802</guid>
		<description>Od razu na wstępie kluczowa dla mnie sprawa: słowo &quot;humanista&quot;. Słowo to w potocznym tylko znaczeniu oznacza człowieka, który specjalizuje się w naukach humanistycznych typu język ojczysty, obce (w tym antyczne) czy sztuką. To określenie dla uczonego z okresu Odrodzenia (Renesansu). Czyli człowieka, który zajmował się nie tylko językami czy sztuką lecz także fizyką, chemią, biologią i historią! Jako historyk będę się czepiał takich szczegółów ^^

A teraz przejdźmy do głównego tematu moich wypocin, czyli wpisu mojego szanownego kolegi Aquenrala. Od razu zaznaczę, iż piszę tu jako przedstawiciel nauk humanistycznych, a dokładnie historii. 

Całkowicie rozumiem rozumowanie Autora i nie dziwie się mu. Nie od dziś wiadomo, iż Nauki Ścisłe = Politechnika = Kasa. Cóż, równanie to jest w około 90% prawdziwe. I nie dziwię się ludziom, którzy postępują według tej zasady. Sam tak bym zrobił, gdyby nie jeden mały, lecz istotny szczegół. Mój nałóg.

Nie chodzi tu o alkohol, narkotyki czy sex, lecz o rzecz dość niezwykłą. Moim nałogiem, ok 2 klasy podstawówki jest historia. &quot;Choroba&quot; ta trwa od tamtego czasu nieprzerwanie, z niezmienioną siłą. I mam zamiar ją kontynuować, idąc na Uniwersytet i studiować historię. I ktoś może parsknąć śmiechem czy popukać się w czoło. Bo co można robić po historii. Chyba tylko uczyć w szkole. I tu jest dal mnie najważniejsze: nie TYLKO ale AŻ. Powiem krótko: czuje powołanie, by &quot;męczyć&quot; historią licealistów, podstawówkowiczów czy nawet gimnazjalistów. Ponieważ do tego czuje powołanie i chęć. I tu wychodzi najważniejsza sprawa, jaką chce przekazać w tym komentarzu: jeżeli czujesz do czegoś pociąg, chcesz to robić i przynosi to jakiś pożytek społeczeństwu, to rób to, nie bacząc na innych. Chcesz być inżynierem i projektować budynki? Krzyżyk na drogę.Chcesz zostać lekarzem i ratować czyjeś zdrowie? Masz moje błogosławieństwo. Chcesz pracować jako bibliotekarz i promować czytanie oraz książki? Jestem za. Wiedz jednak, iż jeżeli twoje marzenia nie są związane ze studiami, to nic w tym złego. Zawsze będzie potrzebny ktoś typu robotnik, rolnik, którzy są uważani przeważnie za tych &quot;mniej inteligentnych&quot;. 

Na koniec powiem jeszcze, iż przedstawiłem w tym komentarzu tylko część moich planów związanych z przyszłością. Ci, którzy mnie lepiej znają, wiedzą, jak będzie wyglądała moja przyszłość. 

Cóż, znowu się rozpisałem... Cholera, sam się sobie dziwię, że mi się tak chciało ^^ No cóż, czas kończyć i żałować, że o czymś zapomniałem :D  So Say We All!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od razu na wstępie kluczowa dla mnie sprawa: słowo &#8222;humanista&#8221;. Słowo to w potocznym tylko znaczeniu oznacza człowieka, który specjalizuje się w naukach humanistycznych typu język ojczysty, obce (w tym antyczne) czy sztuką. To określenie dla uczonego z okresu Odrodzenia (Renesansu). Czyli człowieka, który zajmował się nie tylko językami czy sztuką lecz także fizyką, chemią, biologią i historią! Jako historyk będę się czepiał takich szczegółów ^^</p>
<p>A teraz przejdźmy do głównego tematu moich wypocin, czyli wpisu mojego szanownego kolegi Aquenrala. Od razu zaznaczę, iż piszę tu jako przedstawiciel nauk humanistycznych, a dokładnie historii. </p>
<p>Całkowicie rozumiem rozumowanie Autora i nie dziwie się mu. Nie od dziś wiadomo, iż Nauki Ścisłe = Politechnika = Kasa. Cóż, równanie to jest w około 90% prawdziwe. I nie dziwię się ludziom, którzy postępują według tej zasady. Sam tak bym zrobił, gdyby nie jeden mały, lecz istotny szczegół. Mój nałóg.</p>
<p>Nie chodzi tu o alkohol, narkotyki czy sex, lecz o rzecz dość niezwykłą. Moim nałogiem, ok 2 klasy podstawówki jest historia. &#8222;Choroba&#8221; ta trwa od tamtego czasu nieprzerwanie, z niezmienioną siłą. I mam zamiar ją kontynuować, idąc na Uniwersytet i studiować historię. I ktoś może parsknąć śmiechem czy popukać się w czoło. Bo co można robić po historii. Chyba tylko uczyć w szkole. I tu jest dal mnie najważniejsze: nie TYLKO ale AŻ. Powiem krótko: czuje powołanie, by &#8222;męczyć&#8221; historią licealistów, podstawówkowiczów czy nawet gimnazjalistów. Ponieważ do tego czuje powołanie i chęć. I tu wychodzi najważniejsza sprawa, jaką chce przekazać w tym komentarzu: jeżeli czujesz do czegoś pociąg, chcesz to robić i przynosi to jakiś pożytek społeczeństwu, to rób to, nie bacząc na innych. Chcesz być inżynierem i projektować budynki? Krzyżyk na drogę.Chcesz zostać lekarzem i ratować czyjeś zdrowie? Masz moje błogosławieństwo. Chcesz pracować jako bibliotekarz i promować czytanie oraz książki? Jestem za. Wiedz jednak, iż jeżeli twoje marzenia nie są związane ze studiami, to nic w tym złego. Zawsze będzie potrzebny ktoś typu robotnik, rolnik, którzy są uważani przeważnie za tych &#8222;mniej inteligentnych&#8221;. </p>
<p>Na koniec powiem jeszcze, iż przedstawiłem w tym komentarzu tylko część moich planów związanych z przyszłością. Ci, którzy mnie lepiej znają, wiedzą, jak będzie wyglądała moja przyszłość. </p>
<p>Cóż, znowu się rozpisałem&#8230; Cholera, sam się sobie dziwię, że mi się tak chciało ^^ No cóż, czas kończyć i żałować, że o czymś zapomniałem :D  So Say We All!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: laguna</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-801</link>
		<dc:creator>laguna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 18:36:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-801</guid>
		<description>Z całej siły się z Tobą zgadzam. Dlatego wylądowałam na profilu matematycznym. Matury z fizyki/chemi/ na pewno nie zdam, dlatego sprobuje nadrobić językami. Byle się utrzymać, bo dostać to raczej nie problem ^^</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z całej siły się z Tobą zgadzam. Dlatego wylądowałam na profilu matematycznym. Matury z fizyki/chemi/ na pewno nie zdam, dlatego sprobuje nadrobić językami. Byle się utrzymać, bo dostać to raczej nie problem ^^</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mentosso</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-800</link>
		<dc:creator>mentosso</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 18:28:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-800</guid>
		<description>&lt;blockquote cite=&quot;#commentbody-797&quot;&gt;
&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;#comment-797&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Karol_Hellruner&lt;/a&gt; :&lt;/strong&gt;
Nauczyciele to całkiem inna sprawa. Są potrzebni, ale nie są doceniani, więc często.. idą po najmniejszej linii oporu.
&lt;/blockquote&gt;
Więc jak wg Ciebie powinni być oni doceniani? Teraz nauczyciele to nie są osoby &#039;z powołania&#039;, tylko ludzie, którzy nie znaleźli dobrej pracy, po śmiesznych kursach i bez wiedzy potrzebnej do nauczania. A jeśli nauczyciel potrafi zainteresować, chce nauczyć czegoś, to młodzież go doceni :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote cite="#commentbody-797"><p>
<strong><a href="#comment-797" rel="nofollow">Karol_Hellruner</a> :</strong><br />
Nauczyciele to całkiem inna sprawa. Są potrzebni, ale nie są doceniani, więc często.. idą po najmniejszej linii oporu.
</p></blockquote>
<p>Więc jak wg Ciebie powinni być oni doceniani? Teraz nauczyciele to nie są osoby &#8216;z powołania&#8217;, tylko ludzie, którzy nie znaleźli dobrej pracy, po śmiesznych kursach i bez wiedzy potrzebnej do nauczania. A jeśli nauczyciel potrafi zainteresować, chce nauczyć czegoś, to młodzież go doceni :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pan.B</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-799</link>
		<dc:creator>Pan.B</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 18:25:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-799</guid>
		<description>Masz rację co do tego, że jest teraz jest duże zapotrzebowanie na ścisłowców a, nie na humanisów. Bo jakja praca czeka kogoś np. po studiach  filozoficznych?
POZDRO:-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Masz rację co do tego, że jest teraz jest duże zapotrzebowanie na ścisłowców a, nie na humanisów. Bo jakja praca czeka kogoś np. po studiach  filozoficznych?<br />
POZDRO:-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zayne</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-798</link>
		<dc:creator>Zayne</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 18:23:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-798</guid>
		<description>Zgadzam się, że studia humanistyczne są mało perspektywiczne. W sumie można po nich szukać pracy nauczyciela w szkole, ale jak ktoś chce zostać oficerem policji to łatwiej mu pójdzie i krócej będzie łażenia po ulicach i zgarniania małolatów (tzw. okres bycia &quot;krawężnikiem&quot;). Studia humanistyczne z taką perspektywą są najlepsze. Z tego co wiem najlepszym kierunkiem jest prawo administracyjne albo psychologia (w tamtym roku na jedno miejsce było na psychologii 1,1 osoby :o).
Ja mam takie plany :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się, że studia humanistyczne są mało perspektywiczne. W sumie można po nich szukać pracy nauczyciela w szkole, ale jak ktoś chce zostać oficerem policji to łatwiej mu pójdzie i krócej będzie łażenia po ulicach i zgarniania małolatów (tzw. okres bycia &#8222;krawężnikiem&#8221;). Studia humanistyczne z taką perspektywą są najlepsze. Z tego co wiem najlepszym kierunkiem jest prawo administracyjne albo psychologia (w tamtym roku na jedno miejsce było na psychologii 1,1 osoby :o).<br />
Ja mam takie plany :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karol_Hellruner</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-797</link>
		<dc:creator>Karol_Hellruner</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 18:03:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-797</guid>
		<description>No tak, ale ile procent dostaje taką pracę? I robi to co powinno robić po swoich studiach ;)? Niezbyt wiele. Nauczyciele to całkiem inna sprawa. Są potrzebni, ale nie są doceniani, więc często.. idą po najmniejszej linii oporu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, ale ile procent dostaje taką pracę? I robi to co powinno robić po swoich studiach ;)? Niezbyt wiele. Nauczyciele to całkiem inna sprawa. Są potrzebni, ale nie są doceniani, więc często.. idą po najmniejszej linii oporu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aquenral</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-796</link>
		<dc:creator>Aquenral</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 17:36:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-796</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;&lt;strong&gt;Hell&lt;/strong&gt; mówi:
Racja, dlatego ja poszedłem na politechnikę tylko tam znajdziesz dobrze płatną pracę, co z tego że na Uniwerku masz czasem zajęcia tylko 2 razy w tygodniu albo że wpisują Ci zaliczenia za nic, jak i tam potem rozwozisz pizze albo grabisz trawnik. A to można robić po liceum i gimnazjum, jeśli nie po podstawówce.&lt;/blockquote&gt;
Nie no, bez przesady, mój drogi. Po wszelkiej maści uniwersytetach też można dostać pracę ze średnio zadowalającą płacą, ale tacy ludzie też są bardzo nam potrzebni, na przykład nauczyciele. A co do komentarza Jamesa Tiberiusa, no cóż, nie sądzę, by kiedykolwiek będzie mi potrzebny politolog; wybacz, ale to praca, w której pracownik nie robi nic konkretnego tylko mówi, co widzi. Też jestem politologiem?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><strong>Hell</strong> mówi:<br />
Racja, dlatego ja poszedłem na politechnikę tylko tam znajdziesz dobrze płatną pracę, co z tego że na Uniwerku masz czasem zajęcia tylko 2 razy w tygodniu albo że wpisują Ci zaliczenia za nic, jak i tam potem rozwozisz pizze albo grabisz trawnik. A to można robić po liceum i gimnazjum, jeśli nie po podstawówce.</p></blockquote>
<p>Nie no, bez przesady, mój drogi. Po wszelkiej maści uniwersytetach też można dostać pracę ze średnio zadowalającą płacą, ale tacy ludzie też są bardzo nam potrzebni, na przykład nauczyciele. A co do komentarza Jamesa Tiberiusa, no cóż, nie sądzę, by kiedykolwiek będzie mi potrzebny politolog; wybacz, ale to praca, w której pracownik nie robi nic konkretnego tylko mówi, co widzi. Też jestem politologiem?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karol_Hellruner</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-795</link>
		<dc:creator>Karol_Hellruner</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 17:30:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-795</guid>
		<description>Shev a nie powinno zadziwiać, aby się dostać na dobrą uczelnie takie przedmioty trzeba zdać i to dobrze zdać ;)
A co do notki. Racja, dlatego ja poszedłem na politechnikę tylko tam znajdziesz dobrze płatną pracę, co z tego że na Uniwerku masz czasem zajęcia tylko 2 razy w tygodniu albo że wpisują Ci zaliczenia za nic, jak i tam potem rozwozisz pizze albo grabisz trawnik. A to można robić po liceum i gimnazjum, jeśli nie po podstawówce. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Shev a nie powinno zadziwiać, aby się dostać na dobrą uczelnie takie przedmioty trzeba zdać i to dobrze zdać ;)<br />
A co do notki. Racja, dlatego ja poszedłem na politechnikę tylko tam znajdziesz dobrze płatną pracę, co z tego że na Uniwerku masz czasem zajęcia tylko 2 razy w tygodniu albo że wpisują Ci zaliczenia za nic, jak i tam potem rozwozisz pizze albo grabisz trawnik. A to można robić po liceum i gimnazjum, jeśli nie po podstawówce. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Shevu</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-794</link>
		<dc:creator>Shevu</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 17:09:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-794</guid>
		<description>Zdziwiła mnie ilośc tego wszystkiego co chcesz wziąśc na barki. No ale im więcej zrobisz teraz tym mniej będziesz robił potem :P. CO Do samej humanistyki to dla mnie to jest pójście na łatwiznę gdyż wiele osó ma problemy z naukami ścisłymi, cóż ja takich problemów nie mam i zastanawiam się co będę robił w przyszłości, ale przede mną dopiero liceum :\</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zdziwiła mnie ilośc tego wszystkiego co chcesz wziąśc na barki. No ale im więcej zrobisz teraz tym mniej będziesz robił potem :P. CO Do samej humanistyki to dla mnie to jest pójście na łatwiznę gdyż wiele osó ma problemy z naukami ścisłymi, cóż ja takich problemów nie mam i zastanawiam się co będę robił w przyszłości, ale przede mną dopiero liceum :\</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: siwiec</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-793</link>
		<dc:creator>siwiec</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 15:59:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-793</guid>
		<description>&lt;blockquote cite=&quot;#commentbody-791&quot;&gt;
&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;#comment-791&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;James Tiberius&lt;/a&gt; :&lt;/strong&gt;
?Nie umiem liczyć, więc jestem humanistą? - nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem, bo to poprostu nieprawda.

&lt;/blockquote&gt;

Krzychu również się z tym nie zgadza, czytaj uważniej :P
Osobiście mam marzenia ale nie mam ambicji na architekturę na PW... Chociaż ostatnimi czasy zauważam coraz więcej chęci w sobie do wzięcia się na poważnie za swoją przyszłość :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote cite="#commentbody-791"><p>
<strong><a href="#comment-791" rel="nofollow">James Tiberius</a> :</strong><br />
?Nie umiem liczyć, więc jestem humanistą? &#8211; nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem, bo to poprostu nieprawda.</p>
</blockquote>
<p>Krzychu również się z tym nie zgadza, czytaj uważniej :P<br />
Osobiście mam marzenia ale nie mam ambicji na architekturę na PW&#8230; Chociaż ostatnimi czasy zauważam coraz więcej chęci w sobie do wzięcia się na poważnie za swoją przyszłość :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Baran</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-792</link>
		<dc:creator>Baran</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 14:53:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-792</guid>
		<description>trochę się martwię tym, że za rok matura, bo mało wiem, i raczej zbyt wiele się nie nauczę... mam nadzieje, że będzie Nam być ze sobą jeszcze te parę lat, bo też się wybieram na PW ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>trochę się martwię tym, że za rok matura, bo mało wiem, i raczej zbyt wiele się nie nauczę&#8230; mam nadzieje, że będzie Nam być ze sobą jeszcze te parę lat, bo też się wybieram na PW ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: James Tiberius</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-791</link>
		<dc:creator>James Tiberius</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 14:41:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-791</guid>
		<description>&quot;Nie umiem liczyć, więc jestem humanistą&quot; - nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem, bo to poprostu nieprawda. Tak samo jak z tym, że nie są potrzebni dziennikarze czy politolodzy - na takich ludzi jest zawsze zapotrzebowanie i zdziwilibyście się jak by ich Wam brakowało, gdyby zniknęli, nie mówiąc już o politykach. Zawsze też można zostać wojskowym...
... albo Oficerem Gwiezdnej Floty! :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Nie umiem liczyć, więc jestem humanistą&#8221; &#8211; nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem, bo to poprostu nieprawda. Tak samo jak z tym, że nie są potrzebni dziennikarze czy politolodzy &#8211; na takich ludzi jest zawsze zapotrzebowanie i zdziwilibyście się jak by ich Wam brakowało, gdyby zniknęli, nie mówiąc już o politykach. Zawsze też można zostać wojskowym&#8230;<br />
&#8230; albo Oficerem Gwiezdnej Floty! :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mentosso</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-790</link>
		<dc:creator>mentosso</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 14:34:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-790</guid>
		<description>Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że w kraju brakuje ludzi po studiach ścisłych. No i podobnie jak Ty uważam, że jest to najbardziej przyszłościowy kierunek! Dlatego też sam się tam wybieram, ale to za 3 lata. peace ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że w kraju brakuje ludzi po studiach ścisłych. No i podobnie jak Ty uważam, że jest to najbardziej przyszłościowy kierunek! Dlatego też sam się tam wybieram, ale to za 3 lata. peace ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Atroniss</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/10/26/studia/#comment-789</link>
		<dc:creator>Atroniss</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 14:30:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=921#comment-789</guid>
		<description>Dzisiaj jest bardzo duży popyt na ścisłowców. Sam bardzo chciałbym dostać się na jakiś ścisły kierunek, jednak najpierw muszę jeszcze trochę popracować nad niektórymi przedmiotami ;p Życzę dużo powodzenia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj jest bardzo duży popyt na ścisłowców. Sam bardzo chciałbym dostać się na jakiś ścisły kierunek, jednak najpierw muszę jeszcze trochę popracować nad niektórymi przedmiotami ;p Życzę dużo powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

