Ukrzyżowanie Orła Białego

Dzisiejszy internet to nieocenione źródło wiedzy i dostępu do informacji – nikt nie może się z tym nie zgodzić. Media konwencjonalne, między innymi TVN czy Polsat, robią jeszcze w miarę rzetelne programy informacyjne, jednak nie zawsze można wszystko pokazać na wizji, chociażby z braku czasu tudzież odpowiedniego materiału. Obecnie wszystkie media zasypują nas informacjami na temat jeżozwierzęcej… ups, świńskiej grypy, przez co nie mogą się z nami podzielić tak zwanymi ciekawostkami z życia polityczno-religijnego, do których zaliczają się takie wydarzenia jak próba blokady koncertu Madonny w sierpniu bieżącego roku czy problem z krzyżami w polskich szkołach.

Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy, co który miał zabrać. A była godzina trzecia, gdy Go ukrzyżowali. (Mk 15, 24-25)

No właśnie, krzyże. Chrześcijanie obrali krzyż jako święty symbol (notabene, Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną) i próbują wszędzie eksponować swoją wiarę. Krzyże w szkołach? Okej, dlaczego nie? Ale skoro tak, niech też będzie można powiesić gwiazdę Dawida czy półksiężyc. Ale nie chcę dzisiaj poruszać tego konkretnego problemu, bo moją uwagę przyciągnęło coś innego, mianowicie wyszperana w czeluściach internetu informacja o obywatelskim pomyśle przywrócenia krzyża na… godle państwowym (źródło). Ku sprostowaniu, rzeczywiście przed 1927 rokiem nasz Orzeł był wyposażony w koronę z krzyżem, ale przeszłość to przeszłość. Żeby było jeszcze ciekawiej, inicjatorem pomysłu jest Stowarzyszenie Unum Principium, które zasłynęło właśnie z bojkotu koncertu Madonny. Ja wiem, że większa część Polaków jest katolikami wyznania rzymskokatolickiego, gdzie krzyż pełni bardzo ważną rolę, ale bez przesady. Sam jestem chrześcijaninem i nawet noszę krzyżyk na szyi, ale jestem gorącym przeciwnikiem takich zabiegów, które są w rzeczywistości łączeniem państwa z Kościołem, a od dawna wiadomo, że nie można zestawiać sacrum z profanum.

Ukrzyżowanie to oczywiście eufemizm, jednakże nie podoba mi się taka działalność środowisk kościelnych i ultrakatolickich. Na dzisiejszej lekcji religii dowiedziałem się, iż Kościół oficjalnie nie popiera takich działań, a ewentualne wypowiedzi księży są jedynie ich prywatnym zdaniem, ale nie do końca mogę w to uwierzyć. Polska powoli staje się ostatnim bastionem katolicyzmu w Europie, coraz więcej państw zrywa więzy ze swoją religijną przeszłością. Oj nie, nie próbuję powiedzieć, że Polska jest krajem kościelnym (Tremayne ma rację, mówiąc, że jedynym państwem kościelnym jest Watykan), ale nie można odmówić stwierdzenia, że wiara jest w Polakach głęboko zakorzeniona. Ateizm jest teraz modny, szczególnie wśród zbuntowanej młodzieży, jednak nie zaćmi blasku krzyża chrystusowego – och, jak to poetycko zabrzmiało. Chodzi jednak o to, że nawet sam Jezus mówił, aby namaścić głowę olejkiem (…) i modlić się w zaciszu zamiast eksponować swoją wiarę, a tu nagle mamy takie naciski ze strony Kościoła, by nie usuwać lekcji religii ze szkół, utrzymać krzyże w salach lekcyjnych i ukrzyżować Orła – symbol narodowy, a nie religijny.

Idealnym rozwiązaniem byłaby pełna separacja Kościoła od państwa, jednak, znając polskie warunki, jest to teoretycznie i praktycznie niemożliwe. W dzisiejszych czasach katolickie Radio Maryja jest sprzymierzone z drugim, co do największych ugrupowań politycznych w kraju, a na prezydenta nigdy nie zostanie wybrana osoba niewierząca w Boga. No cóż… Każdy pojmuje wiarę na swój sposób, ale czy trzeba wszędzie wciskać symbole religijne? Nie wystarczy, gdy pomodlisz się w domu i pójdziesz w niedzielę do kościoła? Czy ten krzyż – symbol męki i poniżenia Chrystusa – musi być oglądany przez każdego w tym kraju? Religia jest sprawą prywatną i nie powinna przenikać do innych sfer naszego życia.

 

Krzyż w godle? Osobiście ten pomysł mi się nie podoba i mam nadzieję, że nie zostanie zrealizowany. Chociaż…w Polsce wszystko jest możliwe.

autor: Mentosso | #1
17 lis 2009 roku o godz. 15:52

…a to wszystko w Polsce, która niegdyś słynęła z tolerancji religijnej – dzisiaj duża część społeczeństwa gardzi nie tylko wyznawcami innych religii, ale także ateistami i agnostykami. Osobiście, nie mając nic przeciwko symbolowi jako takiemu, jestem całkowicie przeciwny jego umieszczeniu w godle. Jak wyżej, należy oddzielić grubą krechą państwo od religii.

autor: Raith | #2
17 lis 2009 roku o godz. 15:53

Coraz to nowsze pomysły mają ludzie. Chodzę do kościoła, jest dobrze, ale to co chcą zrobić to przegięcie… Jeśli ktoś chce podkreślić swoje wyznanie, niech nosi sobie krzyżyk na szyi tak jak to robi większość osób w tym ja.
Ludzie strasznie wywyższają Chrześcijaństwo i jak Raith powiedział gardzą wyznawcami innych religii. Sam nie widzę w tym nic nienormalnego, religia to część życia którą odgradza się kilkumetrowym murem od reszty… A przynajmniej powinno. Chyba tyle z mojej strony, aczkolwiek dyskutować o tym można godzinami.

autor: Herkay | #3
17 lis 2009 roku o godz. 16:08

W konstytucji mamy taki oto zapis:

Art. 25 ust. 3: Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.

Jak widzimy w konstytucji jest napisane że państwo i kościół są autonomiczne i niezależne. Niestety niektórzy ludzie robią wszystko aby tą autonomię i niezależność ukrócić. Jest to bardzo uwidocznione poprzez audycję „Radia Maryja” czy kazań z ambony księży oddanych Ojcu Dyrektorowi, który manipuluję obywatelami i wskazuje na kogo mają głosować ><.

Art. 53 ust. 2: Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.

Krzyż w szkole w gruncie rzeczy jest nie zgodny z konstytucją. Nie każdy jest w kościele rzymskokatolickim. Jak już autor wpisu zaznaczył, aby wszystko było w porządku należy obok krzyża powiesić gwiazdę Dawida czy półksiężyc aby każdy był zadowolony.

Osobiście jestem jak najbardziej za rozgraniczeniem państwa i kościoła.

„Co boskie Bogu, co cesarskie Cesarzowi”

autor: Asimmo | #4
17 lis 2009 roku o godz. 16:57

Nie można zestawiać sacrum i profanum?
To czym jestem? :D
(To nie jest wcale tak prymitywna odpowiedź, jak by można było wnioskować na podstawie jej wątłej długości tudzież obecności emotki na końcu; mając za sobą studia nad badaniami Eliadego, Freuda i innych mędrców, dochodzę do wniosku, że jedno z drugim łączyć się da w ogóle, a w moim przypadku jest tak w szczególności).

autor: Immo | #5
17 lis 2009 roku o godz. 19:19

Immo rzekł:
Nie można zestawiać sacrum i profanum?
To czym jestem? :D

Zbitką miriadów komórek, które składają się na Twoje profanum oraz kilkudziesięciu atomów w wiciach neuronowych, które zwiększają twoje poczucie wyższości, by łączyć siebie z sacrum. Żarcik taki, nie obrażaj się tylko :)

A przy okazji, skoro już odpisuję na swoim własnym blogu… Zapraszam również tutaj, bo autorzy bloga piszą dużo ciekawych rzeczy :)

autor: Aquenral | #6
17 lis 2009 roku o godz. 19:36

Zauważcie że nasz kraj conajmniej od upadku komunizmu podupada na swoim honorze i godności, poprzez takie absurdalne i niepotrzebne sprzeczki nagłaśniane do tego przez media. W mojej szkole nauczyciel ma prawo wybrac czy życzy sobie miec krzyż w swojej klasie czy nie. Wielu z nich jest ateistami. Nawet ksiądz ktory mnie uczy jest bardzo „nowoczesny” i potępia fanatyków , bo tak ich można nazwac, Jezusa Chrystusa reszty tego trio. Polska jest katolicka no i ok. Nie usuwajcie krzyży bo i komu to przeszkadza, ale też nie wszczynajcie takich buntów mówiąc że krzyże nigdy ze szkół nie znikną, to były słowa prezydenta. Kimkolwiek lub czymkolwiek jesteś , widzisz i nie grzmisz?

autor: Shevu | #7
17 lis 2009 roku o godz. 19:38

:D swoją drogą ciekawe co by było gdyby Jezus został utopiony czy ludzie nad drzwiami mieliby akwarium :D

autor: Fehu | #8
17 lis 2009 roku o godz. 19:39

@

Fehu

A w godle narodowym mielibyśmy rzekę, a co!

autor: Mentosso | #9
17 lis 2009 roku o godz. 19:53

Aquenral :

Immo rzekł:
Nie można zestawiać sacrum i profanum?
To czym jestem? :D

Zbitką miriadów komórek, które składają się na Twoje profanum oraz kilkudziesięciu atomów w wiciach neuronowych, które zwiększają twoje poczucie wyższości, by łączyć siebie z sacrum. Żarcik taki, nie obrażaj się tylko :)

Czemu mam się obrażać, skoro miałem dokładnie to samo na myśli? :D

autor: Immo | #10
17 lis 2009 roku o godz. 20:14

„Nie budujcie mi świątyni…” – hmmm, widocznie duchowieństwo albo nie umie zinterpretować dosłownie tego fragmentu,albo nie umie przyjąć jej do świadomości. Według mnie umieszczanie krzyży w klasach to jest dyskryminacja mniejszości religijnych i to duża dyskryminacja. Jako ateistce,mi to zwisa czy krzyż wisi w każdej klasie,ale przykładowo wyznawce islamu będzie to po prostu oburzać. Widocznie kościół katolicki nie liczy się z innymi wiarami…
I tak bywa…

autor: Daala | #11
17 lis 2009 roku o godz. 20:29

Ok więc ja tu wrócę do tego sacrum i profanum. Skoro jesteś przeciw łączeniu państwa z kościołem. To jakie jest twoje zdanie w sprawie finansowania instytucji jaką jest Kościół przez państwo, my płacąc podatki część z tych podatków jest przeznaczana na kościół, a co z tymi ludźmi którzy nie są chrześcijanami a wydają swoje pieniądze na Nasz kościół ? Z drugiej strony finansowanie kościoła przez państwo wzmaga praktykę używania kościołów do celów partyjnych czy ideologicznych. Czy kościół na prawdę nie byłby w stanie utrzymać się tylko z dobrowolnych datków na tacę ?

autor: Fehu | #12
18 lis 2009 roku o godz. 07:50

Aleksander Kwaśniewski jest ateistą.

autor: NLoriel | #13
18 lis 2009 roku o godz. 10:33

http://surrealizm.files.wordpress.com/2009/03/teletubbies.jpg

autor: ktostam1535 | #14
18 lis 2009 roku o godz. 13:07

Jednak niektórzy polscy politycy mają czasami naprawdę głupie pomysły. Jestem przeciwnikiem takiej zmiany w naszym godle państwowym.

autor: Fixer | #15
18 lis 2009 roku o godz. 14:46

NLoriel rzecze:
Aleksander Kwaśniewski jest ateistą.

Tak, był, ale już nie jest prezydentem. Wybrano go tylko dlatego, że ludziom nie spodobała się polityka, a raczej brak polityki Lecha Wałęsy, a w społeczeństwie wykształca się coś na kształt znudzenia politycznego, więc po kilku latach rządów prawicy, w kolejnych wyborach zwyciężyło SLD i p. Kwaśniewski. Teraz mamy PiS/PO i zobaczymy, co przyniosą następne wybory.

autor: Aquenral | #16
18 lis 2009 roku o godz. 15:23

@ktostam1535
Ten obrazek jest chyba najlepszym komentarzem do tego typu newsów…

autor: NLoriel | #17
18 lis 2009 roku o godz. 18:05

Czysty populizm. Obiecywali „landyzację” województw. Głupi byłem, przez pewien moment wierzyłem, że to zrealizują.

Nie ma co wierzyć staremu AWSowi.

autor: Morpheo | #18
24 lis 2009 roku o godz. 21:43

autor: Ty | #x
napisano dzisiaj, w tej chwili