<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Dziennik pokładowy Aquenrala</title>
	<atom:link href="http://aquenral.net/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://aquenral.net</link>
	<description>Prywatny blog Krzysztofa Rewaka</description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Mar 2012 14:20:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Zagłosowałbym na Putina, którego autorem jest Komisarz Sev</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/03/04/zaglosowalbym-na-putina/#comment-4322</link>
		<dc:creator>Komisarz Sev</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2012 14:20:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4866#comment-4322</guid>
		<description>1 - &quot;uwolnienie rubla&quot; i &quot;zniesienie gospodarki odgórnie sterowanej&quot; to pięknie brzmiące hasła, które są jedynie początkiem długiej drogi ekonomicznych zmian, jakie muszą zajść w państwie, aby z komunizmu przejść do w miarę wolnego rynku. Sam fakt ich dokonania nie świadczy o tym, iż jest się zbawcą gospodarki danego kraju.

2 - G8 to grupa państw, które są najbardziej wpływowe na świecie nie tylko z powodu swojego bogactwa, lecz również innych sił. A obecnie jedynymi siłami Rosji są: broń atomowa i zasoby. 

3 - kraje Bliskiego Wschodu, opierające swoją gospodarkę na ropie naftowej, zdają sobie sprawę, iż za kilkanaście lat jej już nie będzie, dlatego zaczynają zmieniać specjalizacje między innymi na turystykę. A w Rosji nie ma czegoś takiego w ogóle.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1 &#8211; &#8222;uwolnienie rubla&#8221; i &#8222;zniesienie gospodarki odgórnie sterowanej&#8221; to pięknie brzmiące hasła, które są jedynie początkiem długiej drogi ekonomicznych zmian, jakie muszą zajść w państwie, aby z komunizmu przejść do w miarę wolnego rynku. Sam fakt ich dokonania nie świadczy o tym, iż jest się zbawcą gospodarki danego kraju.</p>
<p>2 &#8211; G8 to grupa państw, które są najbardziej wpływowe na świecie nie tylko z powodu swojego bogactwa, lecz również innych sił. A obecnie jedynymi siłami Rosji są: broń atomowa i zasoby. </p>
<p>3 &#8211; kraje Bliskiego Wschodu, opierające swoją gospodarkę na ropie naftowej, zdają sobie sprawę, iż za kilkanaście lat jej już nie będzie, dlatego zaczynają zmieniać specjalizacje między innymi na turystykę. A w Rosji nie ma czegoś takiego w ogóle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zagłosowałbym na Putina, którego autorem jest Strid</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/03/04/zaglosowalbym-na-putina/#comment-4321</link>
		<dc:creator>Strid</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2012 13:40:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4866#comment-4321</guid>
		<description>Z jednym masz rację - Pakowanie się w sprawy innych narodów nie jest niczym dobrym chyba, że one same o to proszą bądź też ich polityka nam zagraża. A co do reszty... No cóż. Skoro nikt się Putina jeszcze nie pozbył to znaczy, że żyje się im tam wspaniale tak jak choćby mieszkańcom Chin czy Korei Północnej. W końcu tam też mieszkańcy nie mogą być aż tak ciemiężeni jak nam ten straszny internet wmawia skoro władza się nie zmienia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z jednym masz rację &#8211; Pakowanie się w sprawy innych narodów nie jest niczym dobrym chyba, że one same o to proszą bądź też ich polityka nam zagraża. A co do reszty&#8230; No cóż. Skoro nikt się Putina jeszcze nie pozbył to znaczy, że żyje się im tam wspaniale tak jak choćby mieszkańcom Chin czy Korei Północnej. W końcu tam też mieszkańcy nie mogą być aż tak ciemiężeni jak nam ten straszny internet wmawia skoro władza się nie zmienia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zagłosowałbym na Putina, którego autorem jest Krzysiek</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/03/04/zaglosowalbym-na-putina/#comment-4320</link>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 23:16:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4866#comment-4320</guid>
		<description>Dobrze, że u nas wszyscy mają się szczęśliwie, państwo rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatnio. 

Brzmię jak Korea Północna? Wydaje mi się, że wewnętrzne sprawy każdego kraju są &lt;strong&gt;jego własnymi&lt;/strong&gt; sprawami. Jeżeli rzeczywiście Rosjanie byliby aż tak ciemiężeni przez rząd Putina, w dzisiejszej rzeczywistości już dawno by się go pozbyli. Jeżeli można było obalić takich tyranów jak Kadaffi czy inny Mubarak i na siłę wprowadzać demokrację do krajów, które nie tylko tego nie chciały, ale też nie potrzebowały i nie potrafią sobie z nią poradzić, jakim problemem byłaby podoba &lt;em&gt;pomoc&lt;/em&gt; z Zachodu w sprawie rosyjskiej?

Zazdroszczę Putina, bo jest facetem stokroć razy konkretniejszym niż to, co mamy u siebie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze, że u nas wszyscy mają się szczęśliwie, państwo rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatnio. </p>
<p>Brzmię jak Korea Północna? Wydaje mi się, że wewnętrzne sprawy każdego kraju są <strong>jego własnymi</strong> sprawami. Jeżeli rzeczywiście Rosjanie byliby aż tak ciemiężeni przez rząd Putina, w dzisiejszej rzeczywistości już dawno by się go pozbyli. Jeżeli można było obalić takich tyranów jak Kadaffi czy inny Mubarak i na siłę wprowadzać demokrację do krajów, które nie tylko tego nie chciały, ale też nie potrzebowały i nie potrafią sobie z nią poradzić, jakim problemem byłaby podoba <em>pomoc</em> z Zachodu w sprawie rosyjskiej?</p>
<p>Zazdroszczę Putina, bo jest facetem stokroć razy konkretniejszym niż to, co mamy u siebie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zagłosowałbym na Putina, którego autorem jest Strid</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/03/04/zaglosowalbym-na-putina/#comment-4319</link>
		<dc:creator>Strid</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 23:09:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4866#comment-4319</guid>
		<description>Pieprzysz bo piszesz o tym jak to Putin spełnia obietnice i jak to go Rosjanom zazdrościsz. Pieprzysz bo piszesz o wspaniałej rosyjskiej gospodarce i G8 podczas gdy pół Rosji wpieprza tynk ze scian. Brzmisz przy tym jak koreańska telewizja państwowa więc zakładam że to tekst pisany pod wzbudzenie emocji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pieprzysz bo piszesz o tym jak to Putin spełnia obietnice i jak to go Rosjanom zazdrościsz. Pieprzysz bo piszesz o wspaniałej rosyjskiej gospodarce i G8 podczas gdy pół Rosji wpieprza tynk ze scian. Brzmisz przy tym jak koreańska telewizja państwowa więc zakładam że to tekst pisany pod wzbudzenie emocji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zagłosowałbym na Putina, którego autorem jest Vidar</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/03/04/zaglosowalbym-na-putina/#comment-4318</link>
		<dc:creator>Vidar</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 22:26:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4866#comment-4318</guid>
		<description>Mam znajomych w Rosji. Według nich, w większych miastach KAŻDY ma dosyć polityki Putina, ludzie mają po dziurki w nosie tego, że lokalne kanały informacyjne zatajają rzeczy, o których dowiadują się potem z BBC/CNN, jego kretyńskiej i odstającej od współczesnych standardów polityki zagranicznej i kumoterstwa i korupcji, jakie panuje w administracji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam znajomych w Rosji. Według nich, w większych miastach KAŻDY ma dosyć polityki Putina, ludzie mają po dziurki w nosie tego, że lokalne kanały informacyjne zatajają rzeczy, o których dowiadują się potem z BBC/CNN, jego kretyńskiej i odstającej od współczesnych standardów polityki zagranicznej i kumoterstwa i korupcji, jakie panuje w administracji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zagłosowałbym na Putina, którego autorem jest Krzysiek</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/03/04/zaglosowalbym-na-putina/#comment-4317</link>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 22:21:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4866#comment-4317</guid>
		<description>&lt;em&gt;Pieprzę&lt;/em&gt;, bo takie mam zdanie? Fakt, że wrzucam to na fejsbuka i piszę publicznie, wcale nie oznacza, że szukam sztucznej popularności... Ba, nie sądzę, by takie teksty mi jej przysporzyły. Wręcz odwrotnie. 

Po prostu lubię pisać i czasami mam potrzebę wrzucenia czegoś w sieć, żeby mieć jakiekolwiek przeświadczenie, że ktoś kiedyś zapozna się z moimi myślami. 

Przynajmniej się &lt;em&gt;oczyściłem mentalnie&lt;/em&gt; i mogę iść spokojnie spać. (:</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><em>Pieprzę</em>, bo takie mam zdanie? Fakt, że wrzucam to na fejsbuka i piszę publicznie, wcale nie oznacza, że szukam sztucznej popularności&#8230; Ba, nie sądzę, by takie teksty mi jej przysporzyły. Wręcz odwrotnie. </p>
<p>Po prostu lubię pisać i czasami mam potrzebę wrzucenia czegoś w sieć, żeby mieć jakiekolwiek przeświadczenie, że ktoś kiedyś zapozna się z moimi myślami. </p>
<p>Przynajmniej się <em>oczyściłem mentalnie</em> i mogę iść spokojnie spać. (:</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zagłosowałbym na Putina, którego autorem jest Krzysiek</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/03/04/zaglosowalbym-na-putina/#comment-4316</link>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 22:18:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4866#comment-4316</guid>
		<description>No dobrze, a teraz porównaj sytuację Rosji z lat 90. ubiegłego wieku z tym, co jest teraz. To Putin uwolnił rubla, zniósł gospodarkę odgórnie sterowaną, to dzięki niemu Rosja weszła do G8. Narzekasz na gospodarkę opartą na surowcach, a czy nie inaczej działają najprężniejsze kraje świata, które bazują na ropie? 
Jego siła nie wynika z mentalności Rosjan, którzy nie znają demokracji, ale z tego, że jest tego świadom i potrafi to kontrolować. 
Po prostu nie podoba mi się fakt, że wszyscy krytykują Rosję przez pryzmat rusofobii i krzywd wyrządzonych &quot;nam&quot; w przeszłości, a Putin rzeczywiście postrzegany jest jako zagrożenie. I znowu: dlaczego? Bo rzeczywiście może nim być.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No dobrze, a teraz porównaj sytuację Rosji z lat 90. ubiegłego wieku z tym, co jest teraz. To Putin uwolnił rubla, zniósł gospodarkę odgórnie sterowaną, to dzięki niemu Rosja weszła do G8. Narzekasz na gospodarkę opartą na surowcach, a czy nie inaczej działają najprężniejsze kraje świata, które bazują na ropie?<br />
Jego siła nie wynika z mentalności Rosjan, którzy nie znają demokracji, ale z tego, że jest tego świadom i potrafi to kontrolować.<br />
Po prostu nie podoba mi się fakt, że wszyscy krytykują Rosję przez pryzmat rusofobii i krzywd wyrządzonych &#8222;nam&#8221; w przeszłości, a Putin rzeczywiście postrzegany jest jako zagrożenie. I znowu: dlaczego? Bo rzeczywiście może nim być.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zagłosowałbym na Putina, którego autorem jest Strid</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/03/04/zaglosowalbym-na-putina/#comment-4315</link>
		<dc:creator>Strid</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 22:03:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4866#comment-4315</guid>
		<description>No i super. Facebook będzie wrzał, nerdy będą się bluzgać a ty będziesz na ustach wszystkich. Ba, może nawet jakieś punkty lansu wpadną. Mówiąc krótko - pieprzysz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i super. Facebook będzie wrzał, nerdy będą się bluzgać a ty będziesz na ustach wszystkich. Ba, może nawet jakieś punkty lansu wpadną. Mówiąc krótko &#8211; pieprzysz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zagłosowałbym na Putina, którego autorem jest Komisarz Sev</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/03/04/zaglosowalbym-na-putina/#comment-4314</link>
		<dc:creator>Komisarz Sev</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 21:04:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4866#comment-4314</guid>
		<description>Krzysiek, naprawdę? Powiedz mi szczerze, ile raportów, opracowań bądź analiz dotyczących współczesnej Rosji przeczytałeś, zanim napisałeś ten artykuł? Rosja potęgą? Militarny zastój na latach max. 90, gospodarka oparta wyłącznie na zasobach, które w perspektywie 20-25 lat skończą się to oznaki potęgi? Wybrany w demokratyczny sposób, w których osoby z jednego okręgu są dowożone do drugiego, aby ponownie oddać głos? Jakie to wielkie i wspaniałe wizje realizuje? Jego siła wynika niejako z mentalności i historii Rosji, w której obywatele od czasów Iwana IV Groźne, nieustannie, byli rządzeni przez jednego, bardzo często despotycznego władcę, czy nazywał się on carem czy pierwszym sekretarzem. To już jest w ich genach, tak samo jak Amerykanie mają umiłowanie do niemalże przesadzonej wolności, a Francuzi do megalomani o sobie samych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Krzysiek, naprawdę? Powiedz mi szczerze, ile raportów, opracowań bądź analiz dotyczących współczesnej Rosji przeczytałeś, zanim napisałeś ten artykuł? Rosja potęgą? Militarny zastój na latach max. 90, gospodarka oparta wyłącznie na zasobach, które w perspektywie 20-25 lat skończą się to oznaki potęgi? Wybrany w demokratyczny sposób, w których osoby z jednego okręgu są dowożone do drugiego, aby ponownie oddać głos? Jakie to wielkie i wspaniałe wizje realizuje? Jego siła wynika niejako z mentalności i historii Rosji, w której obywatele od czasów Iwana IV Groźne, nieustannie, byli rządzeni przez jednego, bardzo często despotycznego władcę, czy nazywał się on carem czy pierwszym sekretarzem. To już jest w ich genach, tak samo jak Amerykanie mają umiłowanie do niemalże przesadzonej wolności, a Francuzi do megalomani o sobie samych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Krzysiek</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4282</link>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2012 22:04:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4282</guid>
		<description>Hmm... Tak to chyba jest jak się odświeża swoje strony raz na dwa lata. ):</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmm&#8230; Tak to chyba jest jak się odświeża swoje strony raz na dwa lata. ):</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Strid</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4281</link>
		<dc:creator>Strid</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2012 19:23:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4281</guid>
		<description>A swoje linki widziałeś? :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A swoje linki widziałeś? :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Krzysiek</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4280</link>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 20:51:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4280</guid>
		<description>Demotywatorów i komixksów też nie oglądam. (:</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Demotywatorów i komixksów też nie oglądam. (:</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Mors</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4278</link>
		<dc:creator>Mors</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2012 18:10:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4278</guid>
		<description>Dzięki Bogu, że nie dałeś nabrać na to całe NieDlaAktowe przedstawienie. Bez urazy, ale pasowałeś mi do takiego, który krzyczałby na ulicy &quot;Nie dla Acta!&quot;. Cieszę się jednak, że to temat na który mogę się z tobą zgodzić. Masz 100% racji. ACTA nie zmieni naszego życia diametralnie. Jest to jedynie źle sformułowana umowa. W całym tym proteście, btw niezwykle podobnym do &quot;gdzie jest krzyża&quot;, mało jest ludzi rozumiejących tą sprawę i merytorycznie  wykładających co jest w umowie złe. Całą tą niby-rewolucję dominuje zbiorowa histeria, potęgowana przez krzykaczy i smarkaterię.
    Mówiłeś trochę o porównywaniu ACTY do komunizmu. Kiedy czytałem takie teksty, miałem wrażenie, że oni specjalnie ubliżają swoim dziadkom  i zabijają ich pamięć. Nie wiem, skąd takie coś takiego się bierze.
    W sprawie rzekomej przegranej Tuska w następnych wyborach : Całkiem spory procent protestujących to osoby nieletnie, które nie mają ani umiejętności wyborczej, ani własnej opinii o tym. Reszta z dużym prawdopodobieństwem zapomni o tym do następnych wyborów. Jedynie mały odsetek (chociaż właściwie nie nieważny, patrząc na poprzednie wybory) będzie się trzymał urojenia na temat totalitarnego kraju. 

PS. Kwejka nie lubisz, a demoty i komixxy już lajkujesz? Your argument is invalide.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki Bogu, że nie dałeś nabrać na to całe NieDlaAktowe przedstawienie. Bez urazy, ale pasowałeś mi do takiego, który krzyczałby na ulicy &#8222;Nie dla Acta!&#8221;. Cieszę się jednak, że to temat na który mogę się z tobą zgodzić. Masz 100% racji. ACTA nie zmieni naszego życia diametralnie. Jest to jedynie źle sformułowana umowa. W całym tym proteście, btw niezwykle podobnym do &#8222;gdzie jest krzyża&#8221;, mało jest ludzi rozumiejących tą sprawę i merytorycznie  wykładających co jest w umowie złe. Całą tą niby-rewolucję dominuje zbiorowa histeria, potęgowana przez krzykaczy i smarkaterię.<br />
    Mówiłeś trochę o porównywaniu ACTY do komunizmu. Kiedy czytałem takie teksty, miałem wrażenie, że oni specjalnie ubliżają swoim dziadkom  i zabijają ich pamięć. Nie wiem, skąd takie coś takiego się bierze.<br />
    W sprawie rzekomej przegranej Tuska w następnych wyborach : Całkiem spory procent protestujących to osoby nieletnie, które nie mają ani umiejętności wyborczej, ani własnej opinii o tym. Reszta z dużym prawdopodobieństwem zapomni o tym do następnych wyborów. Jedynie mały odsetek (chociaż właściwie nie nieważny, patrząc na poprzednie wybory) będzie się trzymał urojenia na temat totalitarnego kraju. </p>
<p>PS. Kwejka nie lubisz, a demoty i komixxy już lajkujesz? Your argument is invalide.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Legz</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4112</link>
		<dc:creator>Legz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 01:06:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4112</guid>
		<description>Łohoho no muszę sie w końcu zgodzić z kimś odnośnie tego zasranego ACTA, okej nic dobrego to  za sobą nie niesie , ale tak naprawde jakby przejrzeć wszystkie głupie ustawy, traktaty i wszelkie inne gówna znajdziemy tryliard chorych przepisów które pozwalają na przeróżne głupoty, które praktycznie powinny nam uniemożliwić normalne życie. No ale tu sie nie da sie nie zgodzić, że bez sensem ustanawianie nowych praw, które staną się martwymi przepisami. Fakt należy wyrazić sprzeciw, okej demonstracje świetny pomysł, fajnie że ludzie się jakoś zmobilizowali, ale dokładnie to co powiedziałeś przyrównywanie tego do walk poprzednich pokoleń o wolność kraju jest CO NAJMNIEJ  niestosowne. Budzi sie jakis pseudo-patriotyzm, który jest w sumie tylko buntem wywołanym potrzebą walczenia o coś. takie gówno zawsze jednoczy tak jak w gimnazjum moja niedokońca zgraną klase jednoczyla walka z wychowawczynia ;p (no głupie przyrównanie ale jest). suma sumarum wyszło pare ciekawostek :) ogólnie wszyscy wiedzą, że ACTA jest głupia i nic nie zmieni, ale :
1) głosują bo tak ktoś im rozkazał to wykonuja i tyle, pare osób już na tym wpadło. (o i tu sie powołam na ksiedza z duszpasterstwa, który właśnie krytykował, że ktoś tam sie wypowiedział (o ile dobrze zrozumiałem z naszego ukochanego ruchu Palikota, ale tego nie wiem), że jak wchodzi na sale sejmowa, to wszystkie osobiste poglady zostawia przed nią, po reprezentuje ludzi. tu chodziło o kwestie wiary, ale nawet pal sześć to. Wszyscy leca do tego koryta, i zostawiaja przed sala sejmowa rozum. Robia to co ktoś tam inny wymyslil, - a czemu tak ? - a kogo to obchodzi ? powiedzieli ze mam robic to robie.)
2) Tusk i cała hołota udowodnili jak nie odpowiedzialni są... cały czas nie chce mi sie wierzyć w to że gdzieś tam login był admin a hasło admin1... jak to przeczytałem to miałem mine w stylu &quot;że co kurwa?&quot; i uznałem za kiepski żart/prowokacje
3) PiS poraz kolejny nieudolnie chce pokazywac że popiera naród w wyrażenia sprzeciwu co do rządu i liczy na to, że nachapie na tym poparcia i znowu dojdzie do władzy. wniosek - PiS sie niedlugo posypie bo po raz kolejny nie umie wykorzystywać takich okazji jak ta. wiec baj baj Jareczek i mam cichą nadzieje że te resztki co odchodzą pokolei z PiS-u założą jaką porządną partie konserwatywną.
4) Europarlament to kolejna farsa. Jakiś koleś powiedział że mu się właśnie to wszystko nie podoba i podpisuje jakas rezygnacje, bo on taki wielki przeciwnik ACTA jest.. właśnie o to chodzi, że to wszystko jest takim cyrkiem na kółkach, że te ustawy mają jakieś marne znaczenie. I nie wiem po co ktoś udaje że wierzy w działalność tych wszystkich urzędów
5) Wszystkie nowe przepisy są martwe i tak każdy robi co chce. Ktoś powiedział że pomimo tego że to podpiszemy to NIK - uwaga - OBIECAŁ że nie będzie korzystał z możliwości jakie daje mu ACTA do inwigilowania ludzi &gt;.&lt; na ja pie*****.... to po co ta ustawa... i co to znaczy obiecał NIK.... 

I jeszcze jedno podsumowanie co do &#039;przecietnych obywateli&#039;.
Komentarze typu przeciez ściągając płytę nikt na tym nie traci tylko ja zyskuje wiec komu szkodze? a tak i tak zarobiaja miliardy wiec im te moje pare złotych nie są potrzebne - ale wciąż to jest kradzież. Nowe ustawy są potrzebne w sprawie internetu. coś o tym wiemy, z kolegą autorem posta, pisząc wspaniałą prace na temat hackingu &lt;3 ale akurat ACTA jest wyjatkowo głupia tu nie ma co ukrywać, ale przecież już od dawna się spotykamy z blokowaniem rzeczy łamiących prawa autorskie. choćby YouTube. sam mam jeden filmik zablokowany bo dodałem utwór którego nie jestem autorem xD i to bardzo szybko aż byłem zaskoczony. 
Dobra, moja wypowiedź zrobiła się chyba cholernie nieskładna, bo jestem już zmeczony i chce wyrazić jak najwiecej myśli na raz a to nigdy dobrze nie służy...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Łohoho no muszę sie w końcu zgodzić z kimś odnośnie tego zasranego ACTA, okej nic dobrego to  za sobą nie niesie , ale tak naprawde jakby przejrzeć wszystkie głupie ustawy, traktaty i wszelkie inne gówna znajdziemy tryliard chorych przepisów które pozwalają na przeróżne głupoty, które praktycznie powinny nam uniemożliwić normalne życie. No ale tu sie nie da sie nie zgodzić, że bez sensem ustanawianie nowych praw, które staną się martwymi przepisami. Fakt należy wyrazić sprzeciw, okej demonstracje świetny pomysł, fajnie że ludzie się jakoś zmobilizowali, ale dokładnie to co powiedziałeś przyrównywanie tego do walk poprzednich pokoleń o wolność kraju jest CO NAJMNIEJ  niestosowne. Budzi sie jakis pseudo-patriotyzm, który jest w sumie tylko buntem wywołanym potrzebą walczenia o coś. takie gówno zawsze jednoczy tak jak w gimnazjum moja niedokońca zgraną klase jednoczyla walka z wychowawczynia ;p (no głupie przyrównanie ale jest). suma sumarum wyszło pare ciekawostek :) ogólnie wszyscy wiedzą, że ACTA jest głupia i nic nie zmieni, ale :<br />
1) głosują bo tak ktoś im rozkazał to wykonuja i tyle, pare osób już na tym wpadło. (o i tu sie powołam na ksiedza z duszpasterstwa, który właśnie krytykował, że ktoś tam sie wypowiedział (o ile dobrze zrozumiałem z naszego ukochanego ruchu Palikota, ale tego nie wiem), że jak wchodzi na sale sejmowa, to wszystkie osobiste poglady zostawia przed nią, po reprezentuje ludzi. tu chodziło o kwestie wiary, ale nawet pal sześć to. Wszyscy leca do tego koryta, i zostawiaja przed sala sejmowa rozum. Robia to co ktoś tam inny wymyslil, &#8211; a czemu tak ? &#8211; a kogo to obchodzi ? powiedzieli ze mam robic to robie.)<br />
2) Tusk i cała hołota udowodnili jak nie odpowiedzialni są&#8230; cały czas nie chce mi sie wierzyć w to że gdzieś tam login był admin a hasło admin1&#8230; jak to przeczytałem to miałem mine w stylu &#8222;że co kurwa?&#8221; i uznałem za kiepski żart/prowokacje<br />
3) PiS poraz kolejny nieudolnie chce pokazywac że popiera naród w wyrażenia sprzeciwu co do rządu i liczy na to, że nachapie na tym poparcia i znowu dojdzie do władzy. wniosek &#8211; PiS sie niedlugo posypie bo po raz kolejny nie umie wykorzystywać takich okazji jak ta. wiec baj baj Jareczek i mam cichą nadzieje że te resztki co odchodzą pokolei z PiS-u założą jaką porządną partie konserwatywną.<br />
4) Europarlament to kolejna farsa. Jakiś koleś powiedział że mu się właśnie to wszystko nie podoba i podpisuje jakas rezygnacje, bo on taki wielki przeciwnik ACTA jest.. właśnie o to chodzi, że to wszystko jest takim cyrkiem na kółkach, że te ustawy mają jakieś marne znaczenie. I nie wiem po co ktoś udaje że wierzy w działalność tych wszystkich urzędów<br />
5) Wszystkie nowe przepisy są martwe i tak każdy robi co chce. Ktoś powiedział że pomimo tego że to podpiszemy to NIK &#8211; uwaga &#8211; OBIECAŁ że nie będzie korzystał z możliwości jakie daje mu ACTA do inwigilowania ludzi &gt;.&lt; na ja pie*****&#8230;. to po co ta ustawa&#8230; i co to znaczy obiecał NIK&#8230;. </p>
<p>I jeszcze jedno podsumowanie co do &#039;przecietnych obywateli&#039;.<br />
Komentarze typu przeciez ściągając płytę nikt na tym nie traci tylko ja zyskuje wiec komu szkodze? a tak i tak zarobiaja miliardy wiec im te moje pare złotych nie są potrzebne &#8211; ale wciąż to jest kradzież. Nowe ustawy są potrzebne w sprawie internetu. coś o tym wiemy, z kolegą autorem posta, pisząc wspaniałą prace na temat hackingu &lt;3 ale akurat ACTA jest wyjatkowo głupia tu nie ma co ukrywać, ale przecież już od dawna się spotykamy z blokowaniem rzeczy łamiących prawa autorskie. choćby YouTube. sam mam jeden filmik zablokowany bo dodałem utwór którego nie jestem autorem xD i to bardzo szybko aż byłem zaskoczony.<br />
Dobra, moja wypowiedź zrobiła się chyba cholernie nieskładna, bo jestem już zmeczony i chce wyrazić jak najwiecej myśli na raz a to nigdy dobrze nie służy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Sylwia Bolewicka</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4111</link>
		<dc:creator>Sylwia Bolewicka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 23:30:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4111</guid>
		<description>Zacznę od tego, że jestem przeciwniczką podpisania umowy (chociaż już po przysłowiowych ptokach), a mimo to sposób, w jaki społeczeństwo protestowało i hasła, które mieli wypisane na transparentach oburzyły mnie i naprawdę zadziwiły. Szczerze nie spodziewałam się, że manifestujący ograniczą swe hasła do paru wulgaryzmów, chwytliwego &quot;co ja akcze?&quot;, czy też użyją symboli, które były co najmniej niesmacznie w stosunku do sytuacji. Źle dla mnie, jako przeciwniczki, źle dla ludzi, którzy podzielają mój pogląd, źle, że utożsamia się moją osobę i bliskich mi ludzi z młodziakami, których nie stać na wysilenie wyobraźni i utworzenie porządnego, silnego sloganu.
Umowy, nie przeczytałam. Pozwól, że postaram się usprawiedliwić. Nie jestem, jak to określiłeś: &quot;specjalistką od unijnego prawa&quot;, doszłam więc do wniosku, że nie będę się porywać z motyką na Słońce, nie wspominając o tym, że jeżeli bym jednak postanowiła przebrnąć przez dokument, większości czytanego tekstu najprawdopodobniej bym nie zrozumiała.
Moja wiedza o ACTA opiera się na tym, co wyszukałam na portalach internetowych, oraz na tym, co sama wywnioskowałam podczas rozmów z mądrzejszymi i bardziej doświadczonymi ode mnie. Wystarczyło, by opowiedzieć się po stronie protestujących. 
Jako, że uważasz, iż w całym tym zgiełku, który zapanował po wyłonieniu ACTY na światło dzienne nie chodzi wcale o cenzurę, a jedynie o swobodę ściągania plików - muszę się z tym zgodzić. O tyle, o ile handlowanie kopiami filmów na pobliskim targu wydaje mi się parszywym zajęciem, samo oglądanie filmów, czy też seriali online nie wydaje mi się wcale złe. Co więcej - w ogóle nie wydaje mi się, by takie osoby mogły być postrzegane w kategorii &quot;przestępców&quot;, a tego, czy tak traktowane będą, czy też nie, jeszcze &lt;strong&gt;nie wiemy.&lt;/strong&gt;
Uważam, że bunty i sprzeciwy są uzasadnione jako, że w umowie jest zbyt wiele wolnych przestrzeni, które przez pojedyncze osoby mogą zostać bardzo rozległe interpretowane. Dopóki umowa nie stanie się jasna, przejrzysta i konkretna, dopóki wyżej wspomniany sprzedawca, handlujący kopiami filmów na targu będzie stał na równi z użytkownikami sieci, którzy ściągają, a po wypróbowaniu dóbr faktycznie kupują (?Obiegi kultury. Społeczna cyrkulacja treści? przez Centrum Cyfrowe), ACTA będzie zagrożeniem, stawiającym zorganizowanych handlarzy podróbkami na równi z ludźmi, którzy piratami na szeroką skalę nie są.
Nie mówiąc o tym, że o ile udostępniam swoje dane na fejsbuku, wolność mi smakuje, preferowałabym więc, aby moje prywatne maile i załączniki w nich pozostały kwestią jedynie moją i odbiorcy - w żadnym wypadku&lt;strong&gt; nie&lt;/strong&gt; mojego dostawcy internetowego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zacznę od tego, że jestem przeciwniczką podpisania umowy (chociaż już po przysłowiowych ptokach), a mimo to sposób, w jaki społeczeństwo protestowało i hasła, które mieli wypisane na transparentach oburzyły mnie i naprawdę zadziwiły. Szczerze nie spodziewałam się, że manifestujący ograniczą swe hasła do paru wulgaryzmów, chwytliwego &#8222;co ja akcze?&#8221;, czy też użyją symboli, które były co najmniej niesmacznie w stosunku do sytuacji. Źle dla mnie, jako przeciwniczki, źle dla ludzi, którzy podzielają mój pogląd, źle, że utożsamia się moją osobę i bliskich mi ludzi z młodziakami, których nie stać na wysilenie wyobraźni i utworzenie porządnego, silnego sloganu.<br />
Umowy, nie przeczytałam. Pozwól, że postaram się usprawiedliwić. Nie jestem, jak to określiłeś: &#8222;specjalistką od unijnego prawa&#8221;, doszłam więc do wniosku, że nie będę się porywać z motyką na Słońce, nie wspominając o tym, że jeżeli bym jednak postanowiła przebrnąć przez dokument, większości czytanego tekstu najprawdopodobniej bym nie zrozumiała.<br />
Moja wiedza o ACTA opiera się na tym, co wyszukałam na portalach internetowych, oraz na tym, co sama wywnioskowałam podczas rozmów z mądrzejszymi i bardziej doświadczonymi ode mnie. Wystarczyło, by opowiedzieć się po stronie protestujących.<br />
Jako, że uważasz, iż w całym tym zgiełku, który zapanował po wyłonieniu ACTY na światło dzienne nie chodzi wcale o cenzurę, a jedynie o swobodę ściągania plików &#8211; muszę się z tym zgodzić. O tyle, o ile handlowanie kopiami filmów na pobliskim targu wydaje mi się parszywym zajęciem, samo oglądanie filmów, czy też seriali online nie wydaje mi się wcale złe. Co więcej &#8211; w ogóle nie wydaje mi się, by takie osoby mogły być postrzegane w kategorii &#8222;przestępców&#8221;, a tego, czy tak traktowane będą, czy też nie, jeszcze <strong>nie wiemy.</strong><br />
Uważam, że bunty i sprzeciwy są uzasadnione jako, że w umowie jest zbyt wiele wolnych przestrzeni, które przez pojedyncze osoby mogą zostać bardzo rozległe interpretowane. Dopóki umowa nie stanie się jasna, przejrzysta i konkretna, dopóki wyżej wspomniany sprzedawca, handlujący kopiami filmów na targu będzie stał na równi z użytkownikami sieci, którzy ściągają, a po wypróbowaniu dóbr faktycznie kupują (?Obiegi kultury. Społeczna cyrkulacja treści? przez Centrum Cyfrowe), ACTA będzie zagrożeniem, stawiającym zorganizowanych handlarzy podróbkami na równi z ludźmi, którzy piratami na szeroką skalę nie są.<br />
Nie mówiąc o tym, że o ile udostępniam swoje dane na fejsbuku, wolność mi smakuje, preferowałabym więc, aby moje prywatne maile i załączniki w nich pozostały kwestią jedynie moją i odbiorcy &#8211; w żadnym wypadku<strong> nie</strong> mojego dostawcy internetowego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest saunterer</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4110</link>
		<dc:creator>saunterer</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 23:02:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4110</guid>
		<description>Burzol wraz z Raelem pięknie podsumowali powody, dla których ACTA należy się karny jeżyk. Strid trafił w samo sedno, pisząc o motywacji protestujących. Uznaję argumenty, których używasz punktując potknięcia uczestniczących w protestach. Fajnie, że to robisz, potrzeba nam krytyki.

Byłem na dwóch demonstracjach przeciwko ACTA - z jednej wyniosłem nawet porzucony transparent &quot;ACTA SRAKTA LUBIĘ PLACKI&quot; - anarchistyczna była świetnie zorganizowana i na wysokim poziomie, organizowana przez KoLibrów była żenująca, zdezorganizowana i pełna wylewania żali na wszystko (a także machania siusiakami... yyy... własnymi logo). Ale gdzieś w duchu cieszę się, że to się dzieje. Bo to zawsze o krok bliżej chwili, w której tworzący prawo czują na sobie nasz wzrok. I tyle.

To nie jest zarzut do Ciebie konkretnie (bo nie myślę tak o Tobie, chociaż w sumie co z tego, że z Kwejka?), ale gorzej niż na niedouczonych protestujących patrzy mi się na ludzi, którzy &quot;są ponad&quot; i &quot;srają już acta&quot;. Mam chwilami wrażenie, że byliby tak samo ponad nawet wtedy, gdyby masowe protesty dotyczyły jakiegoś ludobójstwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Burzol wraz z Raelem pięknie podsumowali powody, dla których ACTA należy się karny jeżyk. Strid trafił w samo sedno, pisząc o motywacji protestujących. Uznaję argumenty, których używasz punktując potknięcia uczestniczących w protestach. Fajnie, że to robisz, potrzeba nam krytyki.</p>
<p>Byłem na dwóch demonstracjach przeciwko ACTA &#8211; z jednej wyniosłem nawet porzucony transparent &#8222;ACTA SRAKTA LUBIĘ PLACKI&#8221; &#8211; anarchistyczna była świetnie zorganizowana i na wysokim poziomie, organizowana przez KoLibrów była żenująca, zdezorganizowana i pełna wylewania żali na wszystko (a także machania siusiakami&#8230; yyy&#8230; własnymi logo). Ale gdzieś w duchu cieszę się, że to się dzieje. Bo to zawsze o krok bliżej chwili, w której tworzący prawo czują na sobie nasz wzrok. I tyle.</p>
<p>To nie jest zarzut do Ciebie konkretnie (bo nie myślę tak o Tobie, chociaż w sumie co z tego, że z Kwejka?), ale gorzej niż na niedouczonych protestujących patrzy mi się na ludzi, którzy &#8222;są ponad&#8221; i &#8222;srają już acta&#8221;. Mam chwilami wrażenie, że byliby tak samo ponad nawet wtedy, gdyby masowe protesty dotyczyły jakiegoś ludobójstwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Krzysiek</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4109</link>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 22:48:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4109</guid>
		<description>Ależ, mój drogi... Ja wcale nie popatrzyłem na tłum i nie powiedziałem sobie: &lt;em&gt;Od dzisiaj będzie przeciwko im wszystkim!&lt;/em&gt; Nie podoba mi się zachowanie społeczeństwa, a mój stosunek do ustawy uregulowałem na początku artykułu.

Dlaczego mam się dostosować do wszystkich, a jeżeli tego nie zrobię, już zarzuca mi się &lt;em&gt;hipsteryzowanie&lt;/em&gt;?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ, mój drogi&#8230; Ja wcale nie popatrzyłem na tłum i nie powiedziałem sobie: <em>Od dzisiaj będzie przeciwko im wszystkim!</em> Nie podoba mi się zachowanie społeczeństwa, a mój stosunek do ustawy uregulowałem na początku artykułu.</p>
<p>Dlaczego mam się dostosować do wszystkich, a jeżeli tego nie zrobię, już zarzuca mi się <em>hipsteryzowanie</em>?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Gajowy</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4108</link>
		<dc:creator>Gajowy</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 22:24:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4108</guid>
		<description>To teraz ja.

Uważając się za przeciwnika przeciwników, wiele straciłeś w moich oczach. Owszem, cała ta nagonka jest męcząca / śmieszna / whatever, ale &lt;em&gt;nihil novi sub sole&lt;/em&gt;. W mniejszym stopniu mogliśmy się nasycić do granic dobrego smaku kapitanem Wroną i miejscem pochówku śp. Lecha Kaczyńskiego. Jednak nie powinno się moim zdaniem tylko ze względu na masy oszołomów zmieniać swojego zdania, zarówno w tę jak i w drugą stronę!

Odrzucając kwejka (za którym także nie przepadam), i wspomniane wyżej masy, pozostaje nam wiele poważnych i mniej poważnych, ale nadal szanowanych osobistości i instytucji które są zdecydowanie przeciwne ACTA. Listę takich osób można by zamknąć postaciami Burzola i Strida, którzy to w powyższych komentarzach, krótko i na temat przedstawili swój pogląd. Coś więc w tym jest.

Jest w tym coś na tyle dużego, że nie wydaje mi się by porównania do Orwella były śmieszne. Oczywiście nie samym internetem &quot;reżim&quot; żyje, ale wystarczy rzut oka na uprawnienia i rozwiązania jakie już obowiązują i te które mają niedługo nadejść... Cóż, moim zdaniem niewiele zostało pokoleń które będą mogły cieszyć się &lt;em&gt;orłelem&lt;/em&gt; w pełni.

Zasłona dymna? Przyszło mi to do głowy. Bo skro to wszystko miało być takie super tajne, to czemu jednak coś wyciekło, wywołując burzę w społeczeństwie... STOP! Bo kotłujące się pod czaszką teorie spiskowe mnożą się nad potrzebę. Krótko:

Nie lubię ACTA. Nie hipsteryzuj: też nie lub.
I pisz częściej!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To teraz ja.</p>
<p>Uważając się za przeciwnika przeciwników, wiele straciłeś w moich oczach. Owszem, cała ta nagonka jest męcząca / śmieszna / whatever, ale <em>nihil novi sub sole</em>. W mniejszym stopniu mogliśmy się nasycić do granic dobrego smaku kapitanem Wroną i miejscem pochówku śp. Lecha Kaczyńskiego. Jednak nie powinno się moim zdaniem tylko ze względu na masy oszołomów zmieniać swojego zdania, zarówno w tę jak i w drugą stronę!</p>
<p>Odrzucając kwejka (za którym także nie przepadam), i wspomniane wyżej masy, pozostaje nam wiele poważnych i mniej poważnych, ale nadal szanowanych osobistości i instytucji które są zdecydowanie przeciwne ACTA. Listę takich osób można by zamknąć postaciami Burzola i Strida, którzy to w powyższych komentarzach, krótko i na temat przedstawili swój pogląd. Coś więc w tym jest.</p>
<p>Jest w tym coś na tyle dużego, że nie wydaje mi się by porównania do Orwella były śmieszne. Oczywiście nie samym internetem &#8222;reżim&#8221; żyje, ale wystarczy rzut oka na uprawnienia i rozwiązania jakie już obowiązują i te które mają niedługo nadejść&#8230; Cóż, moim zdaniem niewiele zostało pokoleń które będą mogły cieszyć się <em>orłelem</em> w pełni.</p>
<p>Zasłona dymna? Przyszło mi to do głowy. Bo skro to wszystko miało być takie super tajne, to czemu jednak coś wyciekło, wywołując burzę w społeczeństwie&#8230; STOP! Bo kotłujące się pod czaszką teorie spiskowe mnożą się nad potrzebę. Krótko:</p>
<p>Nie lubię ACTA. Nie hipsteryzuj: też nie lub.<br />
I pisz częściej!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Appo</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4107</link>
		<dc:creator>Appo</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 21:54:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4107</guid>
		<description>A mnie boli jeszcze jedna rzecz, o której nie wspomniałeś: udział w tej całej szopce ludzi, którzy z punkty widzenia prawa nie mają głosu w debacie o kreowaniu polityki. Dlaczego to takie ważne? Ano, bo nabija to statystyki. Petycji co prawda gimnazjalista nie podpisze (bo mam nadzieję, że te wszystkie serwisy ogarniają jakoś wiek sygnujących) ale do wydarzenia na Facebooku już dołączy. W taki sposób któraś ze stron przeciwnych ustawie chwaliła się jakiś czas temu milionem &#039;lajków&#039;. Cóż, milion pełnoletnich osób to faktycznie jest już jakaś siła. Tylko ilu z tego miliona to niepełnoletni, którzy dołączają do akcji, bo &#039;kto nie skacze ten za ACTA, hop, hop&#039;?

Druga sprawa odnośnie ludzi to Anoni. Do diabła, ta organizacja to tzw. script kiddies, zresztą pogardzana za oceanem (głównie dlatego, że przypisuje sobie zasługę za obalenie SOPA, gdy był to w głównej mierze credit organizacji pokroju Google). W międzyczasie u nas po jednym ataku DDoS na strony rządowe są czczeni jako bohaterowie XXI wieku. Co więcej, przy okazji ich ataków ktoś wrzuca naszym lokalnym głodnym chwały romantycznym umysłom tutorial do wykonywania takich operacji - można tylko liczyć, że pamięć wygaśnie razem z zapałem i nie będzie to przysłowiowe danie wędki niezbyt rozgarniętej części polskiej sceny internetowej.

No, to chyba tyle co chciałem dołożyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A mnie boli jeszcze jedna rzecz, o której nie wspomniałeś: udział w tej całej szopce ludzi, którzy z punkty widzenia prawa nie mają głosu w debacie o kreowaniu polityki. Dlaczego to takie ważne? Ano, bo nabija to statystyki. Petycji co prawda gimnazjalista nie podpisze (bo mam nadzieję, że te wszystkie serwisy ogarniają jakoś wiek sygnujących) ale do wydarzenia na Facebooku już dołączy. W taki sposób któraś ze stron przeciwnych ustawie chwaliła się jakiś czas temu milionem &#8216;lajków&#8217;. Cóż, milion pełnoletnich osób to faktycznie jest już jakaś siła. Tylko ilu z tego miliona to niepełnoletni, którzy dołączają do akcji, bo &#8216;kto nie skacze ten za ACTA, hop, hop&#8217;?</p>
<p>Druga sprawa odnośnie ludzi to Anoni. Do diabła, ta organizacja to tzw. script kiddies, zresztą pogardzana za oceanem (głównie dlatego, że przypisuje sobie zasługę za obalenie SOPA, gdy był to w głównej mierze credit organizacji pokroju Google). W międzyczasie u nas po jednym ataku DDoS na strony rządowe są czczeni jako bohaterowie XXI wieku. Co więcej, przy okazji ich ataków ktoś wrzuca naszym lokalnym głodnym chwały romantycznym umysłom tutorial do wykonywania takich operacji &#8211; można tylko liczyć, że pamięć wygaśnie razem z zapałem i nie będzie to przysłowiowe danie wędki niezbyt rozgarniętej części polskiej sceny internetowej.</p>
<p>No, to chyba tyle co chciałem dołożyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ja, ACTA i ja, którego autorem jest Rael</title>
		<link>http://aquenral.net/2012/01/26/ja-acta-i-ja/#comment-4106</link>
		<dc:creator>Rael</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 21:13:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=4854#comment-4106</guid>
		<description>Pierdolicie - jeden z zapisów w acta mówi o mozliwości prowadzenia postępowania przeciwko jednej ze stron na wniosek wlasciciela praw autorskich BEZ poinformowania i wysluchania wyjasnień tej strony. Super przepis kurwo...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pierdolicie &#8211; jeden z zapisów w acta mówi o mozliwości prowadzenia postępowania przeciwko jednej ze stron na wniosek wlasciciela praw autorskich BEZ poinformowania i wysluchania wyjasnień tej strony. Super przepis kurwo&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

