Widmo gimnazjum

Gdybyśmy zapytali greckiego obywatela sprzed dwóch i pół tysiąca lat czy pójdzie z nami do gimnazjum, ten z chęcią założyłby sportową togę i wszedłby do siłowni (gr. gymnásion oznacza miejsce służące gimnastyce^). Dzisiejsze gimnazjum, czyli edukacyjna placówka przejściowa między szkołą podstawową a szkołą średnią, powstało na mocy reformy szkolnictwa z 1999 roku i jest, moim skromnym zdaniem, największą porażką polskiej …

Czytaj dalej cały artykuł...

Twórczość fanów jako element kultury fandomowej

TWÓRCZOŚĆ FANÓW JAKO ELEMENT KULTURY FANDOMOWEJ,
czyli dlaczego fani zawsze i wszędzie muszą dorzucić swoje trzy grosze?
Kreowane przez wizjonerów fantastyczne światy i wszechświaty rządzą się swoimi prawami: zazwyczaj są objęte pewnym rodzajem kanonu, akcja nie wykracza poza z góry wytyczone granice, a świat przedstawiony często zamyka się w jednej konwencji. Wszystko to jest respektowane przez liczną rzeszę fanów w różnym stopniu …

Czytaj dalej cały artykuł...

Świadomość historyczna

Jak już wiele razy wspominałem, oficjalnie jestem matematykiem, informatykiem tudzież fizykiem, więc powinienem stronić od wszelkiej maści przedmiotów humanistycznych. A co jest sztandarową nauką humanistyczną (humanistyczną w aktualnym znaczeniu tego słowa, pozdrowienia dla Seva)? Ano, historia. Historia, której program edukacyjny najprawdopodobniej jest skonstruowany najgorzej spośród wszystkich przedmiotów, historia, do której nikt poza uczniami klas pol-hist nie przywiązuje większej wagi i …

Czytaj dalej cały artykuł...

Cześć, nazywam się Krzysiek

Dziennik pokładowy Aquenrala w tej wersji istnieje prawie rok, a nigdy nie doczekał się przyzwoitej autocharakterystyki, która powinna być częścią każdego bloga. Tak, przedstawiłem się pokrótce w pierwszym wpisie, ale trzeba to wszystko zaktualizować, chociażby dla mojej własnej satysfakcji. Mówi się, że autocharakterystyka jest najtrudniejszą formą opisową, bo człowiek jest tylko człowiekiem i nigdy nie patrzy obiektywnie, a szczególnie jeśli …

Czytaj dalej cały artykuł...

Życie w internecie

Dlaczego używamy internetu? A może właściwe pytanie powinno zabrzmieć: po co używamy internetu? Ano, komunikujemy się z ludźmi i nawiązujemy nowe znajomości, odbieramy i wysyłamy pocztę elektroniczną, udzielamy się na portalach społecznościowych, przelewamy pieniądze, kupujemy przedmioty na aukcjach, ewentualnie łamiemy prawo, ściągając filmy i muzykę. Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez dostępu do sieci, aczkolwiek uzależniony nie jestem (nawet robiłem …

Czytaj dalej cały artykuł...

Licencja Creative Commons
Teksty autorstwa Krzysztofa Rewaka są dostępne na
licencji Creative Commons 3.0: Uznanie autorstwa.
Licencja Creative Commons
Ilustracje autorstwa Jana Wawrzyniaka są dostępne na
licencji Creative Commons 2.5: Uznanie autorstwa + Bez utworów zależnych.
Dziennik pokładowy Aquenrala stoi na silniku WordPressa od 2008 roku.
Aktualnie używany szablon: ManuEdian DynamicWP, tłumaczenie: perfecta.pro