<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dziennik pokładowy Aquenrala &#187; ekonomia</title>
	<atom:link href="http://aquenral.net/tag/ekonomia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://aquenral.net</link>
	<description>Autor: Krzysztof Rewak, pseudonim Aquenral.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 28 Jul 2010 07:30:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Kopalnia odkrywkowa</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/09/24/odkrywka/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2009/09/24/odkrywka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2009 13:42:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aquenral</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[energetyka]]></category>
		<category><![CDATA[Legnica]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=754</guid>
		<description><![CDATA[Siedzę przed monitorem, pod ręką mam klawiaturę i myszkę, obok paczkę żelek, a na uszach słuchawki z Bearem McCrearym i Michaelem Giacchino, ale nie mam zielonego pojęcia, co napisać. W podręcznym schowku WordPressa mam już sześć szkiców przeróżnych artykułów, między innymi o Gwiezdnych wojnach, katolicyzmie, częstotliwości ogłaszania żałoby narodowej, filmach fantastyczno-naukowych, a nawet o klockach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Siedzę przed monitorem, pod ręką mam klawiaturę i myszkę, obok paczkę żelek, a na uszach słuchawki z Bearem McCrearym i Michaelem Giacchino, ale nie mam zielonego pojęcia, co napisać. W podręcznym schowku WordPressa mam już sześć szkiców przeróżnych artykułów, między innymi o <em>Gwiezdnych wojnach</em>, katolicyzmie, częstotliwości ogłaszania żałoby narodowej, filmach fantastyczno-naukowych, a nawet o klockach lego, jednak, znając mnie, nigdy nie ujrzą one światła dziennego z powodu mojego wypalenia. Niby mam mnóstwo czasu, bo ani się nie uczę, nie mam zajęć pozaszkolnych czy korków, ale nic mi się nie chce. Gdzieś tam czytam o celibacie na lekcję religii, przygotowuję sobie prelekcję na Inne Sfery czy spotykam się ze znajomymi, ale brak czegoś konkretnego mnie dobija; jestem we wczesnym stadium grypy, ergo jestem na wszystko zły, czego konsekwencją może być chaotyczność poniższego tekstu, za co z góry przepraszam. Ale przejdźmy do rzeczy&#8230;</p>
<p align="justify">Ktoś wpadł na pomysł, by zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju i całkowicie uniezależnić się od innych państw (czyt. Rosji), a co jest najlepszym wyjściem? Farma elektrowni wiatrowych pod Legnicą? Reaktor atomowy w Legnickim Polu? A może inne alternatywne źródło energii? Nie, w czyjejś głowie zrodziła się iście wspaniała myśl, by stworzyć kopalnię odkrywkową, która powstanie na terenie zagłębia legnicko-lubińskiego. Gdybym mieszkał na jakiejś Suwalszczyźnie &#8211; pewnie bym nawet przyklasnął, bo co mnie obchodzą ludzie na drugim krańcu Polski? Ale tak się składa, że mieszkam w tej nieszczęsnej Legnicy (notabene bardzo lubię to miasto i nie chcę się z nim rozstawać w taki sposób) i wychodzi na to, że w przeciągu kilku następnych lat miejsce to zmieni się nie do poznania. Rzucę trzema linkami, jednym <em>stricte</em> encyklopedycznym, drugim, który przekierowuje na akcję <em>Stop Odkrywce</em> oraz trzecim, który przenosi na blog mojego znajomego, Mateusza Góraka, z czego do dwóch ostatnich się zaraz odniosę: <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kopalnia_odkrywkowa" target="_blank">#1</a>, <a href="http://stop-odkrywce.pl/" target="_blank">#2</a> i <a href="http://mgorak.blogspot.com/2009/09/stop-odkrywce.html" target="_blank">#3</a>.</p>
<table style="float:right; margin: 0px 0px 0px 10px;" border="0" width="160">
<tbody>
<tr>
<td align=center><a href="http://lca.pl/image.php?id=8499&#038;size=1" target="_blank"><img class="aligncenter" title="Mapa" src="http://lca.pl/image.php?id=8499&#038;size=1" width="150" height="200"/>Mapa planowanej odkrywki</a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p align="justify">Cóż, można powiedzieć, że to presja tłumu czy podążanie za owczym pędem, ale również jestem za akcją <em>Stop Odkrywce</em> (chociaż nie tyle za samą akcją, co za ideą). Powiem prosto i wyraźnie: nie chcę mieć brudnej, śmierdzącej i zasyfionej Legnicy. Ci wszyscy projektanci i inżynierowie mogą sobie mówić, że to nowoczesna inwestycja, która nie zniszczy środowiska, ale zapominają o jednej rzeczy: podstawą egzystencji takowej kopalni jest destrukcja naturalnego ekosystemu. Poza tym jestem stuprocentowym przeciwnikiem wszelkiego rodzaju wysiedlania mieszkańców, do którego ma dojść w najbliższej przyszłości. Tak się po prostu nie robi, to nie <em>fair </em>wobec wszystkich tych ludzi. A odnośnie bloga pana Góraka: to smutne, że tak patrzysz na to przedsięwzięcie, bo świat &#8211; mimo wszystko &#8211; nie kręci się tylko wokół pieniędzy. Czy uważasz, że powinno się wyrzucać ludzi z ich własnych domów, by zbudować molocha, który zrujnuje całe dolnośląskie środowisko, z którym i tak już nie jest najlepiej? Miejsca pracy? Wolałbym zdecydowanie budowę elektrowni atomowej, ale jestem świadom tego, że większość ludzi nie poprze i tej inicjatywy, ale o tym już kiedyś pisałem.</p>
<p align="justify">Powoli przekonuję się także do proekologicznej postawy Unii Europejskiej, która najprawdopodobniej będzie czynnikiem hamującym budowę kopalni. Polska, już w tym momencie, przekracza swój limit wydzielania CO<sub>2</sub>, a wierzcie mi, że taka odkrywka wcale nie zmniejsza wydobycia dwutlenku węgla. Skoro udało się powstrzymać słynną w całym świecie budowę drogi przez Dolinę Rospudy (tutaj akurat się nie zgadzam ze stanowiskiem UE), to tym bardziej polscy inżynierowie otrzymają zakaz budowy tejże kopalni. W tym momencie wszyscy mieszkańcy wsi, które znajdują się na planowanym terenie budowy, strajkują i pikietują, jakby to miało w czymkolwiek pomóc, ale podobno ma odbyć się referendum. Cóż, chyba każdy domyśli się jaki będzie jego wynik?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2009/09/24/odkrywka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Będziemy mieli atom!</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/08/18/atom-2/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2009/08/18/atom-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2009 19:59:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aquenral</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[dziedzictwo komunizmu]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[głupota ludzka]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Legnica]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=514</guid>
		<description><![CDATA[OSTRZEŻENIE PRZED TECHNICZNYM BEŁKOTEMFizyka jądrowa, ekologia i polska gospodarka to grząskie tereny. Jak podają wszelakie media, za sześć lat ma ruszyć budowa pierwszej polskiej elektrowni atomowej (źródło). Mimo, iż od 1983 roku mamy Instytut Energii Atomowej, który ładnie pobiera pieniądze Skarbu Państwa, Polska nie może pochwalić się żadną elektrownią jądrową, poza reaktorem Maria, który powstał [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<table align="center" style="margin: 0px 0px 10px 0px;" border="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td><img src="http://aquenral.net/wp-includes/images/warning.png" alt="" width="48" height="48" /></td>
<td><strong>OSTRZEŻENIE PRZED TECHNICZNYM BEŁKOTEM</strong><br />Fizyka jądrowa, ekologia i polska gospodarka to grząskie tereny.</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p align="justify">Jak podają wszelakie media, za sześć lat ma ruszyć budowa pierwszej polskiej elektrowni atomowej  <sup>(<a href="http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/344140,za_szesc_lat_ma_ruszyc_budowa_pierwszej_elektrowni_atomowej.html" target="_blank">źródło</a>)</sup>. Mimo, iż od 1983 roku mamy Instytut Energii Atomowej, który ładnie pobiera pieniądze Skarbu Państwa, Polska nie może pochwalić się żadną elektrownią jądrową, poza reaktorem Maria, który powstał w celach eksperymentalnych. Nie jestem ekspertem z dziedziny gospodarki ani fizykiem jądrowym, więc nie mogę powiedzieć dokładnie, dlaczego Polska nie ma takowych źródeł energii, ale orientuję się na tyle dobrze, że wiem o nieco zapomnianej elektrowni w Żarnowcu, która miała być pierwszym takim obiektem w kraju. Budowano ją od roku 1982, by zlikwidować w 1992, jeszcze przed zakończeniem prac budowlanych. Oficjalnie chodziło o kwestie ergonomiczne i sprawy bezpieczeństwa, bojąc się powtórki feralnej katastrofy w Czarnobylu sprzed kilkunastu lat. To był pierwszy poważny błąd w polskiej atomistyce, którego konsekwencje odczuwamy do dziś.</p>
<p align="justify">Muszę wspomnieć o kwestii ekologicznej, bo to mnie gryzie najbardziej. Energia atomowa jest czysta, nie szkodzi środowisku, jest tania, jednak ekologom i tak nie pasuje. Wybaczcie słownictwo, ale jest to banda hipokrytów, sukinsynów, którym nigdy nic nie odpowiada. Flagowym przykładem jest akcja, gdy protestowali przeciwko budowie elektrowni wiatrowej na Bałtyku, bo miała ona zasłaniać piękny widok. Hipokryzja w czystym wydaniu. Albo inna sprawa: ekolodzy żądali zamordowania (bo dlaczego mamy używać słowa <em>uśpienie</em>?) polarnego niedźwiadka Knuta, który żył w berlińskim zoo. Dlaczego? Bo nie powinien żyć bez matki, a ogród zoologiczny przeciwstawia się naturze. W tym wypadku ekolodzy bronią się argumentami, iż elektrownie atomowe są niebezpieczne, gdyż skutki wybuchu są katastrofalne (zaraz do tego wrócę). Często popierają ich zaściankowi wieśniacy z zadupia, gdzie ma powstać ów elektrownia (ech, ciężkie słowa, ale po co mam ubierać to w ładne kolory?), którzy boją się jej, bo to <em>wytwór Szatana</em> Dla mnie jest to kompletne nieporozumienie. Czy lepiej jest tworzyć kolejną kopalnię odkrywkową? W sumie to były plany zbudowania takiej w okolicach Legnicy, ale Polska i tak przekracza już limity wydzielania CO<sub>2</sub>, więc nie ma na to żadnych szans.</p>
<p align="justify">Wróćmy do problemu katastrof jądrowych. Wszyscy podają za przykład Czarnobyl, mówiąc, że każda elektrownia skończy w taki sposób. Tak naprawdę, problem wypadków jądrowych jest niewielki, a możliwość wystąpienia takiego zdarzenia &#8211; minimalna. No, ale cóż, niewykształceni Ludzie Wsi wiedzą przecież lepiej od nas, prawda? Są ekspertami w dziedzinie promieniowania jonizującego, wiedzą wszystko o cezie-137, a przy pacierzu wspominają o statystycznej dawce promieniowania (2,4 mSv). Może wybuchnąć, a na dodatek nie wspomina się o tym w Biblii? Dzieło Szatana! Przez to właśnie zaprzestano budowy Żarnowca. Miała być energia atomowa, która jest tania i bezpieczna &#8211; skończyło się na wielkiej betonowej konstrukcji w środku lasu, która tylko straszy ludzi. Dlaczego tak trudno jest przekonać społeczeństwo, że energetyka jądrowa to przyszłość? Wszyscy żyją mitami i stereotypami, nie widząc możliwości. Wszyscy boją się budowy elektrowni w pobliżu swojego miasta. Ja mówię: budujcie nawet pod Legnicą. Dlaczego nie? Przynajmniej będę miał prąd za darmo (bo proponowali takie gratyfikacje!), który z pewnością się przyda.</p>
<p align="justify">Do czego dochodzimy? Do tego, co zawsze. Polacy to społeczeństwo zaściankowe i zacofane pod względem technologicznym. Można by rzec, że jesteśmy sto lat za Murzynami, tyle, że w Afryce też mają takowe elektrownie (Kongo, Libia, Maroko). Nawet Rumunia ma elektrownię atomową! Ech, szkoda mi czasem, że żyję w takim miejscu, ale mam nadzieje, że za kilkanaście lat pójdziemy do przodu. Jakiś <em>Great Leap Forward</em> czy inna rewolucja moralno-społeczno-technologiczno-polityczna. Obym dożył takich czasów. Bądź, co bądź, jestem w pełni za odnawialnymi źródłami energii. <em>Tak mówimy wszyscy!</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2009/08/18/atom-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trzech Króli</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/01/07/trzech-kroli/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2009/01/07/trzech-kroli/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 15:57:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aquenral</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[dni wolne od pracy]]></category>
		<category><![CDATA[dziedzictwo komunizmu]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Nie pozwalacie mi pisać o grach internetowych, bo w nie nie gram, nie mogę pisać o Gwiezdnych wojnach, bo was to nudzi&#8230; Chcąc, nie chcąc, wracamy do Kościoła. Wczoraj mieliśmy szóstego stycznia, czyli Dzień Filatelisty, jednak bardziej znany jako Trzech Króli, co oficjalnie nazywamy Uroczystością Objawienia Pańskiego. Jest to święto kościelne, a nasze kochane Państwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Nie pozwalacie mi pisać o grach internetowych, bo w nie nie gram, nie mogę pisać o <em>Gwiezdnych wojnach</em>, bo was to nudzi&#8230; Chcąc, nie chcąc, wracamy do Kościoła. Wczoraj mieliśmy szóstego stycznia, czyli Dzień Filatelisty, jednak bardziej znany jako Trzech Króli, co oficjalnie nazywamy Uroczystością Objawienia Pańskiego. Jest to święto kościelne, a nasze kochane Państwo nie uchwaliło go dniem wolnym od pracy i nauki. I dobrze, bo nie ma sensu. Wyobraźcie sobie, że Aquenral idzie wczoraj do kościoła &#8211; tak, jestem wierzącym i praktykującym katolikiem &#8211; na mszę o 19:00 i zastaje&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">&#8230; trzydzieści osób. Mógłbym pomyśleć: <em>a, poszli na inną mszę</em>. Ale jaką inną? Była tylko msza o 17:00, jednak, jakby nie patrząc, wiele ludzi wtedy wciąż pracuje lub wraca do domów i nie mają czasu na kościół. Zresztą zawsze na późniejszą było o wiele więcej ludzi. Pamiętam jak jeszcze dwa-trzy lata temu ludzi był pełen kościół, a teraz? I jeszcze chcą z tego zrobić dzień wolny od pracy. No, kurcze, żartujecie sobie chyba. Ja w pełni rozumiem, że Polacy są narodem leniwym, wręcz gnuśnym, ale po cholerę robić nowe święto. Teraz pomyślmy, co dałby nam ten wolny dzień: siedzielibyśmy w domu, bo za zimno, aby gdziekolwiek wyjść, kolejny raz nie moglibyśmy pójść do zwykłego sklepu po głupie ziemniaki czy chleb, a, nie patrząc na przyziemne niedogodności, nasz kraj straciłby jakieś cztery miliardy złotych.</p>
<p style="text-align: justify;">Cztery miliardy złotych. Zaraz sarkastycznie rzucicie: <em>chyba jenów</em>. Ale nie, taka jest prawda, gdyż polska gospodarka dziennie wytwarza właśnie jakieś cztery miliardy złotych, a budżet bierze z tego ponad 40%, czyli państwo zarobi 1,5 miliarda złotych mniej <sup>(<a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,94425,5649567,Cena_za_Trzech_Kroli.html" target="_blank">źródło</a>)</sup>. Mały cytat:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em>Polemizując z wyliczeniami ekonomistów, zwolennicy jeszcze jednego wolnego dnia podkreślają, że wypoczęty pracownik będzie w stanie pracować wydajniej, więc strata dla gospodarki nie będzie tak duża.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>- To analfabetyzm gospodarczy &#8211; oburza się Jeremi Mordasewicz &#8211; Oczywiście, wypoczęty pracownik jest wydajniejszy, ale jeśli stracony dzień tak łatwo nadrobić, zmniejszmy tygodniowy czas pracy do czterech dni! Koszty pracy to średnio około 20 proc. wszystkich kosztów przedsiębiorstwa. Reszta to zamrożony kapitał. Dlatego dnia wolnego nie sposób odrobić.</em></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Mam nadzieję, że nie będziecie mi narzekać, iż Trzech Króli powinno być dniem wolnym, bo, skoro nawet nie idziecie do kościoła, po cholerę wam taki przywilej? Jeśli chcecie pójść &#8211; pójdziecie i nie będziecie potrzebować całego dnia na modlitwę. No, chyba, że świętem państwowym ustalimy Dzień Filatelisty&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2009/01/07/trzech-kroli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Obwodnica Południowa miasta Legnica</title>
		<link>http://aquenral.net/2008/12/29/obwodnica-poludniowa-miasta-legnica/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2008/12/29/obwodnica-poludniowa-miasta-legnica/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Dec 2008 09:19:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aquenral</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Legnica]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[Prakseum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=76</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj będzie trochę o polityce regionalnej, ekonomii, ekologii (schodzę na psy) i absurdach, czyli to, co tygryski kochają najbardziej. Zacznijmy od tego, że urodziłem się w Legnicy i mieszkam tu już ponad 16 lat; jest to trzecie co do wielkości miasto na Dolnym Śląsku, ongiś stolica województwa legnickiego, mamy wielki park, hutę miedzi, a nawet [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dzisiaj będzie trochę o polityce regionalnej, ekonomii, ekologii (schodzę na psy) i absurdach, czyli to, co tygryski kochają najbardziej. Zacznijmy od tego, że urodziłem się w Legnicy i mieszkam tu już ponad 16 lat; jest to trzecie co do wielkości miasto na Dolnym Śląsku, ongiś stolica województwa legnickiego, mamy wielki park, hutę miedzi, a nawet fanklub <em>Gwiezdnych wojen</em>. Na początku tego wieku (jak to wzniośle brzmi!) wybudowano wokół miasta obwodnicę, łączącą ulice Jaworzyńską ze Złotoryjską, która odciążyła ruch w mieście. Planowano wybudować także drugą obwodnicę, tym razem zachodnią, bo sama wschodnia najwyraźniej nie wystarczała. I tu pojawia się mój problem.</p>
<p style="text-align: justify;">Obwodnica zachodnia miała przebiegać od ronda przy Jaworzyńskiej, za LSSE i lotniskiem, obok Wierzbiaka i łączyć się bodajże z Piłsudskiego albo Wrocławską, już za granicą miasta. To najlepszy i w sumie jedyny sensowny pomysł utworzenia obwodnicy około miejskiej. Tutaj natykamy się na wspomniany przeze mnie wcześniej problem. Prezydent Miasta Legnica mieszka właśnie na Wierzbiaku (to takie legnickie osiedle), a droga bardzo utrudniłaby mu życie. I teraz, zamiast okrążać miasto, obwodnica będzie przebiegała przez&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">&#8230; centrum miasta.</p>
<p style="text-align: justify;">Przecież to totalny idiotyzm. Nie chodzi jednak o środek w sensie geograficznym, nie będzie żadnej drogi przez Rynek czy Najświętszej Marii Panny, bo wymyślony jeszcze wspanialszą ideę. Droga szybkiego ruchu, obwodnica, miejsce, którym będą przejeżdżał setki samochodów, będzie poprowadzona przez legnicki Park Miejski. Ma iść od Piłsudskiego, bodajże przez garaże i działki, poprzez ul. Okrężną, Bielańską, obok kortów tenisowych, przez rzekę, tuż obok muszli koncertowej, zaraz przy basenach, mijając prawie fontanny, przez południową część parku, koło jednostki policyjnej na Jaworzyńskiej, wyburzy się jedną czy dwie kamienice, aż w końcu dojdzie do Grabskiego i połączy się ze Złotoryjską.</p>
<p style="text-align: justify;">Powiedzcie mi czy takie działanie ma jakikolwiek sens? Już pomijam, że mieszkam dwie ulice od Bielańskiej, która stanie się drogą szybkiego ruchu, ale ucierpi na tym całe miasto. Wycinając taką ilość drzew w parku spieprzymy cały nasz miniaturowy ekosystem, który się u nas wytworzył. Gdyby nie Park, który wytwarza niesamowite ilości tlenu i wchłania jeszcze więcej zanieczyszczeń, już dawno zatrulibyśmy się dymami i oparami z Huty. Jest to przecież miejsce spotkań, zarówno towarzyskich, jak i kulturalnych. Wyobrażacie sobie spacer z dziewczyną przez park, gdzie idziecie, oglądacie piękno przyrody, a potem zatrzymujecie się na światłach, by przejść przez drogę, przechodzicie i znów wracacie do parku? Bez przesady&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Chyba pierwszy raz zgodzę się z ekologami. Nigdy nie byłem ich zwolennikiem, często wyśmiewałem ich pomysły. Tera jednak mogą się przydać bardziej niż ktokolwiek inny. Wystarczy przecież, że jeden z drugim wejdą na drzewa i buldożery już nie wjadą do Parku. Wiecie co mnie najbardziej boli? To, że można zniszczyć pół miasta, myśląc jeszcze, że postąpiło się dobrze. Można popełnić takie błędy, chcąc własnego dobra, nie patrząc na innych ludzi. Ciekaw jestem dlaczego ta sprawa jest tak ukrywana przez samorząd, hę? Nie chcą, aby ktokolwiek mógłby się o tym dowiedzieć, aby nikt nie przeszkodził w planach. Informacje jednak lubią wyciekać, a że nie mają pieczątki z napisem <em>Ściśle tajne</em>, można to rozpowszechniać.</p>
<p style="text-align: justify;">Im więcej osób się o tym dowie, tym lepiej. Niewiedza jest jedną z najgorszych rzeczy, jakie mogą dotknąć człowieka. Następnym razem, gdy pójdziecie do Parku, nieważne czy z kolegami na piwo, z dziewczyną na spacer, na wycieczkę rowerową czy w drodze do szkoły, pomyślcie, że długo się tym nie pocieszycie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2008/12/29/obwodnica-poludniowa-miasta-legnica/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
