<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dziennik pokładowy Aquenrala &#187; Human Target</title>
	<atom:link href="http://aquenral.net/tag/human-target/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://aquenral.net</link>
	<description>Autor: Krzysztof Rewak, pseudonim Aquenral.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Aug 2010 19:15:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Sezon serialowy 2009/2010</title>
		<link>http://aquenral.net/2010/07/31/seriale-2/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2010/07/31/seriale-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Jul 2010 11:05:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Rewak</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica]]></category>
		<category><![CDATA[Caprica]]></category>
		<category><![CDATA[FlashForward]]></category>
		<category><![CDATA[Fringe]]></category>
		<category><![CDATA[House]]></category>
		<category><![CDATA[Human Target]]></category>
		<category><![CDATA[seriale]]></category>
		<category><![CDATA[Star Trek]]></category>
		<category><![CDATA[Stargate: Universe]]></category>
		<category><![CDATA[V]]></category>
		<category><![CDATA[Zagubieni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=3316</guid>
		<description><![CDATA[Sezon serialowy 2009/2010 zakończył się już jakiś czas temu, dla mnie finałem był ostatni odcinek pierwszego sezonu Stargate Universe, który emitowano najpóźniej spośród wszystkich oglądanych przeze mnie seriali, a ja jeszcze nie napisałem o tym ani słowa, ech. W ramach przypomnienia, jestem człowiekiem prawie uzależnionym od produkcji telewizyjnych, a przynajmniej bardzo lubię je oglądać i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Sezon serialowy 2009/2010 zakończył się już jakiś czas temu, dla mnie finałem był ostatni odcinek pierwszego sezonu <em>Stargate Universe</em>, który emitowano najpóźniej spośród wszystkich oglądanych przeze mnie seriali, a ja jeszcze nie napisałem o tym ani słowa, ech. W ramach przypomnienia, jestem człowiekiem prawie uzależnionym od produkcji telewizyjnych, a przynajmniej bardzo lubię je oglądać i traktuję to jako świetny rodzaj spędzania wolnego czasu; w zeszłym sezonie byłem na bieżąco z ośmioma serialami: pierwszymi sezonami <em>V</em> oraz <em>FlashForwarda</em>, a także z szóstym i finałowym sezonem <em>Zagubionych</em> stacji ABC, pierwszym sezonem <em>Human Targeta</em>, drugim <em>Fringe&#8217;a</em> oraz szóstym <em>House&#8217;a</em> od Foxa oraz z pierwszą połową <em>Caprici</em> i pierwszą serią <em>Stargate Universe</em> stacji SyFy. Do czego zmierzam? Wkrótce rozdanie nagród Emmy, a ja postanowiłem zrobić swój własny ranking wedle własnego uznania; w ośmiu kategoriach startować będzie osiem seriali, po trzy nominacje na kategorię. Ciekawi? Zapraszam poniżej.</p>
<p align="justify"><strong>Najlepszy aktor pierwszoplanowy</strong> jest kategorią pierwszą i już na wstępie należy się krótkie sprostowanie. Mamy czasy, w których feministki na okrągło domagają się swoich praw, a, że tak naprawdę nie mogłem znaleźć dobrych kandydatek na najlepszą aktorkę, kategoria obejmuje i najlepszych aktorów, i najlepsze aktorki. Kim w ogóle jest postać pierwszoplanowa? Według większej części prasy zagranicznej jest to główny bohater serialu, jednak ja odcinam się od takiej formy klasyfikowania. Bo trudno chyba powiedzieć, że John Locke nie był bohaterem pierwszoplanowym w <em>Zagubionych</em>, prawda? Idąc takim tokiem rozumowania, wyznaczyłem trzy kreacje, które najbardziej mi się spodobały w przeciągu ostatniego roku, a są to Hugh Laurie za rolę doktora Gregory&#8217;ego House&#8217;a w <em>Housie</em> Foxa, John Noble za rolę doktora Waltera Bishopa we <em>Fringe</em> Foxa oraz Eric Stoltz za rolę Daniela Graystone&#8217;a w <em>Caprice</em> SyFy. Chętnie wstawiłbym jeszcze Joela Gretscha, Josha Hollowaya czy nawet Jackiego Earla Haleya, ale zostańmy przy powyższej trójce. House to House, klasa sama w sobie i nikomu nie trzeba go przedstawiać, Graystone jest świetnie nakreślonym bohaterem, aczkolwiek czekam na dalsze rozwinięcie postaci w kolejnych odcinkach, więc muszę się stwierdzić, że pokochałem Waltera Bishopa jako szalonego naukowca zmagającego się z problemami, które niewątpliwie go przerastają. Takim oto sposobem, najlepszym aktorem mijającego sezonu zostaje <strong>John Noble</strong>, a <em>Fringe</em> i Fox otrzymują jeden punkt do ogólnej klasyfikacji.</p>
<p align="justify"><strong>Najlepszy aktor drugoplanowy</strong> również obejmować będzie aktorów i aktorki, lecz definicja znowu może nam przysporzyć problemów. Więc kogo uznaję za postać drugoplanową? Myślę, że bohaterów, którzy występowali kilkakrotnie w ciągu sezonu, jednak nigdy nie zostali wymienieni w czołówce jako główna obsada. Zatem kolejna trójka nominantów to Mark Hildreth, odtwórca roli Joshui w pierwszym sezonie <em>V</em> ABC, James Marsters, który zagrał fenomenalną, aczkolwiek słabo wyeksploatowaną postać Barnabasa Greelaya w <em>Caprice</em> stacji SyFy oraz kolega Hildretha z planu, Charles Mesure, którego tutaj nie mogło zabraknąć, a który wcielił się w Kyle&#8217;a Hobbesa, również w <em>V</em>. Warto dodać, że ten ostatni został wypromowany do głównej obsady w sezonie drugim, więc w przyszłym roku może powalczyć o inny tytuł niż najlepszy aktor drugoplanowy. Tak, Hobbes stał się ikoną, a ktoś go już zdążył na jakimś forum nazwać <em>największym madafakerem w telewizji</em>, więc nie powinno Was zaskoczyć, że <strong>Charles Mesure</strong> zostaje najlepszym aktorem drugoplanowym według mojego skromnego zdania (tym samym sposobem <em>V</em> i ABC otrzymują po dodatkowym punkcie).</p>
<p align="justify"><strong>Najlepszy występ gościnny</strong> to już ostatnia kategoria dla aktorów, bo dalej oceniać już będę tylko kwestie techniczne. Występy gościnne, nazywane za oceanem <em>Special Guest Star</em>, to pojedyncze pojawienia się danego aktora w serialu. Dlaczego nas tak fascynują? Ano, często są to gwiazdy z innych produkcji, które zdążyliśmy pokochać, lecz się dawno zakończyły albo też znane persony z życia publicznego. Tak czy owak, są to zazwyczaj mrugnięcia do publiczności, swoiste ciekawostki. Z pewnością muszę nominować Elizabeth Mitchell, która pojawiła się w dwóch odcinkach szóstego sezonu <em>Zagubionych</em> ABC jako kochana przeze mnie Juliet Burke (tak, przez trzy poprzednie sezony miała regularną rolę w głównej obsadzie, a teraz poluje na Obcych w <em>V</em>). Rola była poruszająca, wszystkie sceny z Juliet wzbudziły u mnie niepokojący smutek, więc zdecydowanie zasługuje na wspomnienie, zresztą tak samo jako Leonard Nimoy, którego znamy jako startrekowego Spocka, a który wystąpił jako William Bell we <em>Fringe</em> Foxa. Ta-ak, lubimy takie wystąpienia, bardzo je lubimy&#8230; Ale tę kategorię również skradnie <em>V</em>, gdyż <strong>Michael Trucco</strong> jako mityczny John May, założyciel Piątej Kolumny i zakamuflowana jaszczurka jest najlepszą gościnną kreacją sezonu&#8230; Szkoda tylko, że na tak krótko (znów punkty dla <em>V</em> i ABC).</p>
<p align="justify"><strong>Najlepsza muzyka</strong> jest moją ulubioną kategorią, gdyż to właśnie na muzykę zwracam szczególną uwagę w każdym serialu. W dzisiejszych realiach, brak dobrego soundtracku to prawie przestępstwo, jednak coraz więcej producentów angażuje świetnych kompozytorów, by umilić nam oglądanie swoich dzieł. Każdy, kto mnie zna, powinien wiedzieć, że Bear McCreary, mój ukochany artysta, wybił się tak w moich oczach poprzez muzykę do nowego <em>Battlestara</em>, jednak druga z Cylonami definitywnie zakończyła się już w zeszłym sezonie i mogłoby się wydawać, że o McCrearym się zapomni&#8230; Fakt, jedną nominację dostaje Michael Giacchino za szósty sezon <em>Zagubionych</em> ABC, a raczej za aranżację przepięknego motywu <em>There&#8217;s No Place Like Home</em>, ale dwie pozostałe wędrują do mistrza McCreary&#8217;ego: jedna dla <em>Caprici</em> SyFy, a druga dla <em>Human Targeta</em> Foxa. I mogłoby się wydawać, że capricańskie ostinato Graystone&#8217;a zwycięży, ale liderem zostaje <strong><em>Human Target</em> Beara McCreary&#8217;ego</strong> (punkt dla Foxa), na którego dwupłytowe wydanie czekam z niecierpliwością i już polecam każdemu koneserowi dobrej muzyki.</p>
<p align="justify"><strong>Najlepsza czołówka</strong>&#8230; Ach, kilka miesięcy temu <a href="http://aquenral.net/2010/03/07/intro/" target="_blank">robiłem</a> taki ranking dla wszystkich seriali jakie kiedykolwiek oglądałem i jednak coś się delikatnie zmieniło. Jestem bardzo zawiedziony polityką ABC, której seriale, mimo iż dobre, ograniczają się do pięciosekundowych wstawek z logo serialu, niszcząc cały klimat i nawet nie zachęcając do oglądania. Tak, tyczy się to wszystkich ichniejszych produkcji z zeszłego sezonu, więc nominacje będzie musiał zgarnąć kto inny. Pokochałem opening <em>Caprici</em> z delikatną muzyką McCreary&#8217;ego, który chyba nawet jest lepszy od czołówki <em>Battlestara</em>, a <em>Fringe</em> Giacchiano wciąż pozostaje jedną z moich ulubionych, ale na prowadzenie ostatnio wysunął się <strong><em>Human Target</em> McCreary&#8217;ego</strong> Foxa, w sumie sam nie wiem dlaczego. Obejrzyjcie, zakochacie się, zobaczycie.</p>
<p align="justify"><strong>Najlepszy finał sezonu</strong> to nagroda, którą bardzo chciałem przyznać odcinkowi <em>The End</em>, który zakończył <em>Zagubionych</em> ABC, jednak nie dostanie on nawet nominacji za swój bezsens i zniszczenie całego serialu. Z finałem kojarzy nam się zazwyczaj mocny <em>cliff-hanger</em>, im mocniejszy, tym finał lepszy. O dziwo, te same zakończenia nas niesamowicie irytują, wywołując złość i rozgoryczenie spowodowane świadomością, że trzeba będzie czekać cały rok na następny odcinek&#8230; A czasami już nigdy nie ujrzymy naszych ulubionych bohaterów. A więc bardzo podobał mi się <Red Sky</em> wieńczący pierwszy sezon <em>V</em> ABC, <em>Future Shock</em>, będący zakończeniem całego <em>FlashForwarda</em> ABC również był świetnie skonstruowany i zrealizowany, jednak palma pierwszeństwa należy się dla niesamowicie klimatycznego <em><strong>Over There</em></strong>, które każe nam czekać na trzeci sezon <em>Fringe&#8217;a</em> Foxa. Oby było więcej takich finałów, o!</p>
<p align="justify"><strong>Najlepsze efekty specjalne</strong> &#8211; muszę szczerze przyznać, że z tą kategorią miałem największe trudności. Przeszło mi nawet w pewnym momencie przez głowę <em>V</em>, gdyż zakochałem się w okrętach Przybyszów z zewnątrz&#8230; jednak szybko sobie przypomniałem o ich wyglądzie od środka, więc nominacja zdecydowanie odpadła. Efekty w serialach mnie jakoś nie przekonują, jednak bardzo ładnie radę sobie daje stacja SyFy, więc dwie pierwsze nominacje wędrują do <em>Caprici</em> i <em>Stargate Universe</em>, gdyż spece od CGI wykonali tam kawał dobrej roboty, szczególnie, jeżeli uwzględnić budżet malutkiej stacji. Jednak ani okręt kolonizacyjny klasy <em>Destiny</em>, ani Vipery klasy pierwszej, ani nawet prekursor Cylonów nie przekonają mnie bardziej niż efekty we <strong><em>Fringe</em></strong> Foxa. Okej, może nie ma ich tam wiele, ale są przyjemne dla oczu, więc nie mogę narzekać. </p>
<p align="justify">Ostatnią kategorią jest coś, co nazwałem <strong>najlepszym serialem sezonu</strong>, ale dopiero teraz uświadomiłem sobie jak trudno dokonać wyboru. Gdybyśmy podliczyli punkty, które przyznałem w poprzednich kategoriach, wygrałby <em>Fringe</em> (trzy punkty), potem byłby <em>Human Target</em> oraz <em>V</em> (po dwa punkty), a reszta się nawet nie zaklasyfikowała. Jeżeli miałbym brać pod uwagę nominację, ba podium znalazłyby się <em>Caprica</em> i <em>Fringe</em> (po pięć nominacji), potem <em>V</em> (cztery), następnie <em>Human Target</em> i <em>Lost</em> z dwiema, a nowy <em>Stargate</em>, <em>House</em> i <em>FlashForward</em> zamykaliby klasyfikację z jedyną nominacją. Najlepszą premierą sezonu z pewnością będzie <em>V</em>, które mnie kompletnie zauroczyło, a porażką &#8211; <em>Zagubieni</em>, którzy zawiedli mnie na całej linii. No, niech będzie, że <em><strong>Fringe</em></strong> rozgromił innych kandydatów w zeszłym roku, brawo dla Foxa!</p>
<p align="justify">A co się szykuje w tym sezonie? Powraca <em>Fringe</em> z trzecim sezonem, <em>V</em>, <em>Stargate</em> i <em>Human Target</em> doczekały się drugich serii, <em>Caprica</em> dokończy pierwszy sezon zimą (swoją drogą, ma świetny trailer!), <em>House</em> pojawi się już siódmy raz, a z premier czekam na <em>The Event</em>, <em>The Walking Dead</em> i <em>The Cape</em>. Czy będą dobre? Zobaczymy, ale żałuję, że nie ma żadnego militarystycznego serialu fantastyczno-naukowego w planie&#8230; Albo po prostu tęsknię za <em>Battlestarem</em>, który zgarnąłby wszystkie nagrody, gdybym zrobił podsumowanie za zeszły rok. W takim razie polecam wszystko powyższe i życzę miłych wakacji, jeżeli ktoś takowe ma.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2010/07/31/seriale-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czołówka to podstawa</title>
		<link>http://aquenral.net/2010/03/07/intro/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2010/03/07/intro/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 14:15:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Rewak</dc:creator>
				<category><![CDATA[życie fana]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica]]></category>
		<category><![CDATA[Caprica]]></category>
		<category><![CDATA[Chris Colorado]]></category>
		<category><![CDATA[Fringe]]></category>
		<category><![CDATA[House]]></category>
		<category><![CDATA[Hoży doktorzy]]></category>
		<category><![CDATA[Human Target]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[seriale]]></category>
		<category><![CDATA[The 4400]]></category>
		<category><![CDATA[V]]></category>
		<category><![CDATA[Zagubieni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=2297</guid>
		<description><![CDATA[Jako zatwardziały fan wszelakiej maści seriali fantastyczno-naukowych, sensacyjnych i innych, czasami trudnych do zdefiniowania gatunkowo (o Caprice jeszcze przyjdzie czas podyskutować), mogę się śmiało nazwać specjalistą w dziedzinie współczesnych odcinkowych produkcji telewizyjnych. W każdej z nich jest to mistyczne coś, co zasługuje na chociażby odrobinę uwagi, w przeciwnym razie nikt by ich nie oglądał, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Jako zatwardziały fan wszelakiej maści seriali fantastyczno-naukowych, sensacyjnych i innych, czasami trudnych do zdefiniowania gatunkowo (o <em>Caprice</em> jeszcze przyjdzie czas podyskutować), mogę się śmiało nazwać specjalistą w dziedzinie współczesnych odcinkowych produkcji telewizyjnych. W każdej z nich jest to mistyczne <em>coś</em>, co zasługuje na chociażby odrobinę uwagi, w przeciwnym razie nikt by ich nie oglądał, a tym bardziej ja. W tym mamy przynajmniej jeden ciekawy wątek, w tamtym podobają mi się relacje między bohaterami, ten z kolei możemy śmiało nazwać najlepszym serialem jaki kiedykolwiek powstał&#8230; Te cholerne pożeracze czterdziestu dwóch minut życia tak potrafią nam umilić czas, tak mocno możemy się do nich przywiązać i przyzwyczaić, że kiedy znikają, czujemy coś na kształt smutku. Brakuje nam bohaterów i rozpoczętych kiedyś wątków, tęsknimy za muzyką i nierzadko ze łzą w oku oglądamy stare odcinki, aż w końcu jedynym, co po nich pozostaje jest wspomnienie. A co pamiętamy najbardziej? Ano, czołówkę.</p>
<p align="justify">Pan Tomasz Kucza na blogu <a href="http://wieza.org/najciekawsze-czolowki-seriali/" target="_blank">Wieża.org</a> pół roku temu zrobił listę swoich ulubionych czołówek seriali, a ja, tknięty nostalgicznymi wspomnieniami związanymi z <em>Galacticą</em>, postanowiłem zobaczyć jak wyglądałaby moja klasyfikacja. Układa się ona w dość przewidywalny sposób, szczególnie jeśli znacie moje upodobania, ale uznałem, że warto to wrzucić, chociażby dla upamiętnienia moich zainteresowań&#8230; Ciekawie się to będzie czytało za kilka lat, o.</p>
<p align="justify">Dziesiąte miejsce na mojej liście zajmuje <strong><em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=R8N744lZD0c" target="_blank">Kingdom Hospital</a></em></strong> ze swoją piękną introdukcją z użyciem jeszcze piękniejszej piosenki <em>Worry About You</em> w wykonani Ivy. Tejże samej piosenki uświadczymy w pilotażowym odcinku <em>The 4400</em> (których jeszcze zobaczymy na tej liście), ale trzeba przyznać, że króciutki serial, którego patronem był sam Stephen King, miał niesamowicie klimatyczne i zapadające w pamięć wprowadzenie. Skoro już jesteśmy przy szpitalach, trzeba wspomnieć o <strong><em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=a6zJ9dEwNek" target="_blank">House M.D.</a></em></strong>, gdzie przedstawiono nam dwie wersje czołówki: amerykańską (z <em>Teardropem</em> Massive Attacku) oraz europejską i szczerze mówiąc, nie wiem, którą wolę. Obie mają w sobie to magiczne <em>coś</em>, są piękne w swojej medycznej prostocie i aż motywują do obejrzenia całego odcinka. Ósme miejsce okupuje kolejny serial animowany, post-apokaliptyczna wizja świata ukazana w niesamowitej francuskiej produkcji pod tytułem <strong><em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=VMtBd9j9dLY" target="_blank">Chris Colorado</a></em></strong>. Muzyka Fabrice&#8217;a Aboulkera, zresztą tak jak i w całym serialu, jest przecudowna, a jedynym wyraźnie widocznym mankamentem jest to, że w sieci bardzo trudno było dorwać jakikolwiek odcinek. Ostatnio ktoś miły uploadował wszystko na YouTube, więc polecam z ręką na sercu. </p>
<table style="float:right; margin: 0px 0px 0px 10px;" border="0" width="180">
<tbody>
<tr>
<td valign="center" align="center"><img src="http://aquenral.net/wp-includes/images/arrow.png" width="16"> <strong>Na skróty</strong></td>
</tr>
<tr>
<td align="center">#10: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=R8N744lZD0c" target="_blank">Kingdom Hospital</a><br />
#9: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=a6zJ9dEwNek" target="_blank">House M.D.</a><br />
#8: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=VMtBd9j9dLY" target="_blank">Chris Colorado</a><br />
#7: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=fbG2oCIQNdc" target="_blank">Scrubs</a><br />
#6: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=yd4_G0Uky5U" target="_blank">BSG</a><br />
#5: <a href=http://www.youtube.com/watch?v=MWTpYy8gZk0" target="_blank">Caprica</a><br />
#4: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=QNJ0UEYdcFo" target="_blank">Human Target</a><br />
#3: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=wBky3jhBaE4" target="_blank">Fringe</a><br />
#2: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=2oqnAvBOCxQ" target="_blank">The Lost Room</a><br />
#1: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=DMBcyt_CRM4" target="_blank">The 4400</a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p align="justify"><strong><em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=fbG2oCIQNdc" target="_blank">Scrubs</a></em></strong>, czyli <em>Hoży doktorzy</em> to pozycja numer siedem. Intro krótkie, treściwe, ze świetnym <em>Supermanem</em> Lazlo Bane&#8217;a &#8211; czego więcej chcieć? I tym samym dochodzimy do trzech czołówek, które pod względem muzycznym przebijają wszystko, a to dlatego, że muzykę do nich komponował sam mistrz &#8211; Bear McCreary. <strong><em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=yd4_G0Uky5U" target="_blank">Battlestar Galactica</a></em></strong>, miejsce szóste &#8211; niekwestionowanie najlepszy serial jaki kiedykolwiek powstał (cóż, przynajmniej w moim skromnym odczuciu), będący nie tylko wojenną fantastyką naukową, ale przede wszystkim poważnym dramatem cywilizacyjno-społecznym, ma nostalgiczną czołówkę wprowadzającą nas w realia exodusu na Ziemię. W battlestarowym prequelu, <strong><em><a href=http://www.youtube.com/watch?v=MWTpYy8gZk0" target="_blank">Caprice</a></em></strong> posunięto się o krok dalej i wykreowano niesamowicie klimatyczne rozpoczęcie, które przedstawia w zarysie każdy wątek, a jest tak cudnie skonstruowane i połączone, że trudno to nawet opisać. I gdy już myślałem, że McCreary już niczym mnie nie zaskoczy, pojawił się nowy serial Foxa, <strong><em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=QNJ0UEYdcFo" target="_blank">Human Target</a></em></strong>(miejsce czwarte!) i musiałem znów zmienić zdanie. Wyraźne nawiązanie do openingów filmów <em>007 James Bond</em>, świetna strona wizualna, akcja wręcz wylewająca się z ekranu i ta piękna muzyka. Ech, na starość robię się sentymentalny.</p>
<p align="justify">Kto widział <strong><em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=wBky3jhBaE4" target="_blank">Fringe</a></em></strong>, wie dlaczego znajduje się on na trzecim miejscu. Michael Giacchino odwalił kawał niezwykle dobrej roboty, a specjaliści od animacji komputerowej spisali się doskonale. Zdecydowanie najlepsza czołówka spośród obecnie emitowanych seriali, o. Jedną z najlepszych czołówek jakie kiedykolwiek widziałem jest wprowadzenie do <strong><em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=2oqnAvBOCxQ" target="_blank">The Lost Room</a></em></strong>, czyli <em>Zaginionego pokoju</em>, który był niegdyś emitowany przez rodzimą TVP. Muzyka Roberta J. Krala jest taka&#8230; hipnotyzacjo piękna, że po jej obejrzeniu człowiek chce zobaczyć cały miniserial. Cóż mogłem uznać, że najlepszą czołówkę jeżeli nie wstęp do mojego niegdyś ulubionego serialu? Tak, panie i panowie, oczywiście, że chodzi mi o <strong><em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=DMBcyt_CRM4" target="_blank">The 4400</a></em></strong>, gdzie piosenka <em>A Place in Time</em> Amandy Abizaid jest przepięknym tłem do refleksji nad mijającym czasem i niemożnością zawrócenia przeszłości. Wszystko mija, a my możemy na to jedynie patrzeć &#8211; takie są smutne koleje życia.</p>
<p align="justify">Pozwólcie, że się nawet nie wypowiem o ostatnich tendencjach filmowców, którzy skracają czołówki do absolutnego minimum. Wpierw <em>Zagubieni</em> i <em>Herosi</em>, teraz <em>FlashForward</em>, <em>V</em> czy najnowszy <em>Stargate</em>&#8230; Aż szkoda myśleć jakie otwierają się tu możliwości dla grafików i kompozytorów, ech. Ciekawi mnie czy chociaż troszkę wpasowałem się w Wasze gusta i czy widzieliście chociażby połowę przedstawionych tu seriali, ale to już nie mój problem. Przedstawiłem, co miałem przedstawić, więc mogę spokojnie wziąć się za oglądania najnowszego odcinka <em>Caprici</em>, więc do zobaczenia po drugiej stronie i <em>so say we all</em>!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2010/03/07/intro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
