<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dziennik pokładowy Aquenrala &#187; Tatooine</title>
	<atom:link href="http://aquenral.net/tag/tatooine/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://aquenral.net</link>
	<description>Autor: Krzysztof Rewak, pseudonim Aquenral.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Aug 2010 19:15:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Niebieskie mleko i bezsenna noc</title>
		<link>http://aquenral.net/2010/01/18/tatooine/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2010/01/18/tatooine/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 14:33:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Rewak</dc:creator>
				<category><![CDATA[życie fana]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka naukowa]]></category>
		<category><![CDATA[Gwiezdne wojny]]></category>
		<category><![CDATA[podziękowania]]></category>
		<category><![CDATA[prywatne życie]]></category>
		<category><![CDATA[Tatooine]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=1842</guid>
		<description><![CDATA[&#187; Poniższy wpis może zawierać materiał sentymentalny i odnoszący się do prywatnego życia autora. Prelekcja z Radkiem Właśnie powróciłem z Tatooine I, czyli pierwszego wrocławskiego konwentu poświęconemu w całości tematyce Gwiezdnych wojen, który odbył się w dniach 16-17 stycznia 2010. Było to również XVIII spotkanie legnickich fanów Gwiezdnych wojen (a za razem trzylecie istnienia fanklkubu), [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<table align="center" style="margin: 0px 0px 10px 0px;" border="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td><img src="http://aquenral.net/wp-includes/images/warning.png" alt="" width="48" height="48" /></td>
<td>&raquo; Poniższy wpis może zawierać <strong>materiał sentymentalny</strong> i odnoszący się do prywatnego życia autora.</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table style="float:right; margin: 0px 0px 0px 10px;" border="0" width="160">
<tbody>
<tr>
<td align=center><a href="http://lh4.ggpht.com/_qgEE4BGOB-I/S1MvP8D1ZOI/AAAAAAAABRI/c5kL_LYibZY/s800/Tatooine%20033.JPG" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://lh4.ggpht.com/_qgEE4BGOB-I/S1MvP8D1ZOI/AAAAAAAABRI/c5kL_LYibZY/s800/Tatooine%20033.JPG" width="250">Prelekcja z Radkiem</a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p align="justify">Właśnie powróciłem z <strong>Tatooine I</strong>, czyli pierwszego wrocławskiego konwentu poświęconemu w całości tematyce <em>Gwiezdnych wojen</em>, który odbył się w dniach 16-17 stycznia 2010. Było to również XVIII spotkanie legnickich fanów <em>Gwiezdnych wojen</em> (a za razem trzylecie istnienia fanklkubu), LXXV Imperiada, XIII spotkanie wałbrzyskie oraz III dolnośląskie, czyli idealna okazja, by pojawić się w fandomie, spotkać świetnych ludzi i dowiedzieć się czegoś ciekawego o odległej galaktyce. Nie sposób jest opisać wszystko, czego doświadczyliśmy podczas tych wspaniałych dwóch dni, myślę, że wkrótce światło dzienne ujrzy oficjalny legnicki raport autorstwa Marcina Smolskiego, więc pominę opowiadania o Dzikim Zachodzie, rozdaniu lansu połączonym z legnickim festynem zakończonym odwieszeniem koszulki mokrej od mleka czy wielu innych sytuacjach, które będą opowiadane przez najbliższe miesiące. No cóż, tradycyjnie już, składam najszczersze podziękowania dla wszystkich obecnych, z którymi dane mi było spotkać się na tak zacnej imprezie, a szczególne wyróżnienia znajdą się poniżej. A więc&#8230;</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><strong>Łedżissu</strong> (tak, chodzi oczywiście o Taraissu i Wedge&#8217;a), wybaczcie, że łączę w jedno, ale inaczej chyba nawet nie wypada. Wciąż powtarzam tylko i powtarzam, jacy to jesteście niesamowici, wspaniali i świetni, ale po prostu nie umiem znaleźć innych wyrazów, które mogłyby Was opisać. Sam pomysł Tatooine już był mistrzowski, a realizacja doskonała, ale Wy musieliście jeszcze zagrać w genialnym przedstawieniu Hella i zorganizować całą galę rozdawania nagród za lans. Przepraszam za brak pożegnania, ale niestety nam się śpieszyło i wyszło jak wyszło, uściskamy się następnym razem.</li>
<table style="float:right; margin: 0px 0px 0px 10px;" border="0" width="160">
<tbody>
<tr>
<td align=center><a href="http://lh4.ggpht.com/_qgEE4BGOB-I/S1MwDtgGv-I/AAAAAAAABSY/XM5tRMUI3Dg/s800/Tatooine%20052.JPG" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://lh4.ggpht.com/_qgEE4BGOB-I/S1MwDtgGv-I/AAAAAAAABSY/XM5tRMUI3Dg/s800/Tatooine%20052.JPG" width="250">Prelekcja z Sevem</a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<li style="text-align: justify;"><strong>Sky</strong>, tudzież <strong>Skaj</strong>, jesteś niesamowity, zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym znaczeniu tego słowa. Tylko Ty potrafisz godzinę przed naszą prelekcję zapytać się o jej godzinę, a potem i tak przyjechać o godzinie dwudziestej. No, ale wszystko zakończyło się dobrze, więc nie ma na co narzekać, prawda? Należą Ci się wielkie podziękowania za miłe towarzystwo w niedzielę, próby przetrwania nocy oraz radość z rzucania brokatem w ludzi. Aha, a <em>Battlestara</em> obejrzymy jeszcze kiedyś razem, nie martw się. <em>So say we all!</em></li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Hellruner</strong>, twój <em>Epic Level</em> przekroczył wczoraj skalę. Szkoda, że kolor Ci spłynął z włosów, ale Twój entuzjazm i pozytywny styl życia wcale się nie zmniejszyły. Nawet nie wiesz jak żałuję, że nie mieszkasz wciąż w Legnicy, ale serdecznie zapraszam na wszystkie nasze spotkania &#8211; łóżko zawsze się gdzieś znajdzie, a brakuje nam Ciebie. Przedstawienie pierwsza klasa, czekam na kolejny spektakl, najlepiej kontynuację. No, szkoda też, że tak szybko musiałeś nas opuścić, ale nadrobimy to na Pyrkonie.</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Radek</strong>, wielkie, naprawdę wielkie dzięki za prelekcję pod tytułem <em>Ogniodmuchy pod poduchy, amphistaffy do szafy</em>, czyli poglądzie na yuuzhańską technologię, na który Skaj nie przybył. Mimo, iż dowiedziałeś się o niej na pół godziny przed występem, a mieliśmy przygotowane tylko 50 zdjęć, wyszła naprawdę świetna, a cała widownia była zapełniona. Nestor uznał ją za najlepszą prelekcję konwentu, Balav przekonał się po niej do NEJ, a Zayne stwierdził, że wciąż go zaskakuję Yuuzhan Vongami. No, a Yuuzhan Vongiem z krwi i kości jeszcze zostaniesz, przekabacimy Cię ze Skajem!</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Shevu</strong>, wreszcie sobie <em>poobcowaliśmy</em>, tak jak chciałeś (proszę bez sprośnych skojarzeń, dziękuję). Miło było wreszcie z Tobą spokojnie pogadać i pośmiać się z różnych rzeczy, super, że przywiozłeś resztę Wałbrzycha (pozdrowienia, szczególnie dla Aresza!) i towarzyszyłeś nam przez większość czasu, no i dzięki za przedstawienie mi Girduna. Zapraszam do Legnicy, Bartuś!</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Girdun</strong>, cholera jasna, Ty ćwoku. Nie nauczyli Cię, żeby się przedstawiać ludziom? Widziałem Cię przez cały dzień i nie mogłem sobie skojarzyć twarzy z imieniem, kuźwa. Wybacz, że nie zrobiliśmy sobie tego zdjęcia, wybacz, że nie mamy grupowej foty Regimentu, wybacz, że nie zrobiliśmy sobie tej małej pielgrzymki o ósmej rano. </li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Immo</strong>, a właściwie <strong>Wojtuś</strong>, tak, będę używał Twojego imienia. Miło było się poznać tak naprawdę, bo nasze spotkania na poprzednich konwentach ograniczały się tylko do minimum, a tyś taki zacny chłop! Jak widać, Mando-geje i Yuuzhan Vongowie mogą żyć ze sobą w przyjaźni, mimo wszystko. Chciałem Ci powiedzieć, że przez tę bladość wyglądasz jak Edward, ale się bałem, hihi.</li>
<table style="float:right; margin: 0px 0px 0px 10px;" border="0" width="160">
<tbody>
<tr>
<td align=center><a href="http://lh5.ggpht.com/_qgEE4BGOB-I/S1Mx09vyNdI/AAAAAAAABVU/MDGYMJQqd8w/s800/Tatooine%20097.JPG" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://lh5.ggpht.com/_qgEE4BGOB-I/S1Mx09vyNdI/AAAAAAAABVU/MDGYMJQqd8w/s800/Tatooine%20097.JPG" width="250">Gala lansu 2009</a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<li style="text-align: justify;"><strong>Sev</strong> i <strong>Padme</strong>, kocham Was. Teraz wszyscy będą wiedzieli, że Padme jest u Komisarza, ów Komisariat zapraszam do Legnicy jak najczęściej. Tylko, gdybyście posiedzieli z nami trochę dłużej niż do trzeciej, byłoby naprawdę super.</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Dev</strong> i <strong>Bidon</strong>, czyli moja najukochańsza paro bliźniaków, jaką kiedykolwiek spotkałem. Przykro mi, że się spóźniłem na Waszą Eskadrę Łotrów, ale końcówka była całkiem-całkiem. Pamiętajcie, że przyjeżdżamy z całą Legnicą do Was w maju, a sam ze swojej strony zapraszam do nasna XIX spotkanie, łączące się z wszelaką tajemnicą, o!</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Rav</strong> i <strong>Malak</strong>, nie muszę chyba mówić, że jesteście wyjątkową parą, prawda? Gratuluję Wam obu wysokich not we wrocławskim rankingu oraz II miejsca w konkursie na najgłupsze zdjęcie roku. </li>
<li style="text-align: justify;">A skoro już jesteśmy przy parach, <strong>Nestor</strong> i <strong>Amadeusz</strong>, jesteście świetni, szczególnie jeśli chodzi o kompanów do nocnych rozmów. Poza tym miło było wreszcie poznać Amadeusza (znam więcej osób z <em>Kantyna Teamu</em>!) i jakoś dłużej pogadać, o wampirach i nie tylko. Do zobaczenia na Waszej ziemi na Pyrkonie, moi drodzy!</li>
</ul>
<p align="justify">Legnicy, która się pojawiła licznie, nie dziękuję, bo jesteście poza skalą niesamowitości. Jesteśmy festynem i powinniśmy być z tego dumni! Zatem gorące buziaki idą do <strong>KAcperossa</strong>,  <strong>Zayne&#8217;a</strong>, <strong>Mr. Hani</strong>, <strong>Azzedara</strong>, <strong>Wszelaka</strong>, <strong>Herkaya</strong>, <strong>Fixera</strong>, <strong>Dzikiego</strong>, <strong>Drakesa</strong>, <strong>Dessela</strong>, <strong>Asimmo</strong>, <strong>Hella</strong> i <strong>Seva</strong>. Poza tym podziękowania dla wszystkich innych: Rodzyna, Urthony, Appo, Aeri i Azeriusa, Ri, Ragnusa, Akashy, Mandousa, Jenth, Obi-Wana i Yodi, Olorina, Barraha, Nomi, Jinna, Preziego, (pana) Maquisa i wszystkich innych, których nie wymieniłem albo nie poznałem. <em>So say we all!</em></p>
<p align="justify">Aha, nie, to nie był zjazd homoseksualistów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2010/01/18/tatooine/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
