<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dziennik pokładowy Aquenrala &#187; telewizja</title>
	<atom:link href="http://aquenral.net/tag/telewizja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://aquenral.net</link>
	<description>Autor: Krzysztof Rewak, pseudonim Aquenral.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Aug 2010 19:15:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jak zniszczyć czyjeś dzieciństwo?</title>
		<link>http://aquenral.net/2010/01/08/cartoon-network/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2010/01/08/cartoon-network/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 19:12:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Rewak</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Cartoon Network]]></category>
		<category><![CDATA[Chris Colorado]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[głupota ludzka]]></category>
		<category><![CDATA[seriale]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=1763</guid>
		<description><![CDATA[ODNOŚNIK DO ZEWNĘTRZNEGO ŹRÓDŁAPoniższy wpis odnosi się do ? ciekawostki ze świata telewizji. Nie oglądam telewizji, bo nie oferuje mi nic ciekawego, no, poza kilkoma wyjątkami, ale jeszcze kilka lat temu telewizor był bardzo ważną rzeczą w moim życiu. TVP oglądałem jeszcze, gdy trzeba było zobaczyć nowe odcinki The 4400 czy Zagubionych trzy lata temu, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<table align="center" style="margin: 0px 0px 10px 0px;" border="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td width="50"><img src="http://aquenral.net/wp-includes/images/warning.png" alt="" width="48" height="48" /></td>
<td><strong>ODNOŚNIK DO ZEWNĘTRZNEGO ŹRÓDŁA</strong><br />Poniższy wpis odnosi się do <a href="http://www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,6479468,Koniec_swiata__Cartoon_Network_rzuca_kreskowki__idzie.html" target="_blank">? ciekawostki ze świata telewizji</a>.</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table style="float:right; margin: 0px 0px 0px 10px;" border="0">
<tbody>
<tr>
<td align=center><img class="aligncenter" src="http://img2.allposters.com/images/PYREU/PP31334-EU.jpg" width="160"></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p align="justify">Nie oglądam telewizji, bo nie oferuje mi nic ciekawego, no, poza kilkoma wyjątkami, ale jeszcze kilka lat temu telewizor był bardzo ważną rzeczą w moim życiu. TVP oglądałem jeszcze, gdy trzeba było zobaczyć nowe odcinki <em>The 4400</em> czy <em>Zagubionych</em> trzy lata temu, TVP2 oglądałem jeszcze w zeszłym roku dla piątego sezonu <em>House&#8217;a</em>, na Comedy Central wciąż oglądam od czasu do czasu <em>Hożych doktorów</em>, a na Canal+ <em>Simpsonów</em>, ale na tym kończy się moja przygoda z telewizją. Mogę śmiało stwierdzić, że większa część z Was oglądała ongiś (tudzież wciąż ogląda) taką telewizyjną stację jak <strong>Cartoon Network</strong>, a nawet jeśli nie, wiecie o czym mówię. Tu przyznaję się szczerze do tego, że praktycznie wychowałem się na Cartoon Network (no, na Fox Kids też), a niektóre produkcje, szczególnie <em>Johnny Bravo</em>, <em>Laboratorium Dextera</em>, <em>Chojrak &#8211; tchórzliwy pies</em> oraz ekstraordynaryjny <em>Chris Colorado</em>, wciąż mają swoje miejsce w moim sercu. Dlatego, gdy znalazłem <a href="http://www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,6479468,Koniec_swiata__Cartoon_Network_rzuca_kreskowki__idzie.html" target="_blank">tego</a> newsa na <a href="http://www.popcorner.pl/" target="_blank">Popcornerze</a>, prawie załamałem się psychicznie i zdecydowanie poczułem złość na otaczający nas świat. No, cholera, przecież to gwałt zadany na moim dzieciństwie!</p>
<p align="justify">Ale chwila, o co ten krzyk? Ano, zebrało się gdzieś paru ćwoków (których na marginesie gorąco pozdrawiam!) i definitywnie zadecydowało, że oglądalność maleje, a stacja przegrywa z Disney Channel (o którym za chwilę), więc przestajemy tworzyć kreskówki i przerzucamy się na seriale młodzieżowe, które podobno są lubiane wszędzie i przez wszystkich. Jedynym problemem jest to, że w dzisiejszym świecie nie produkuje się już wartościowych seriali w tej kategorii wiekowej; ostatnim jaki pamiętam jest <em>Radiostacja Roscoe</em> (bodajże ZigZapu), a później pojawiły się wszelakiej maści <em>Hannah Montany</em> i <em>High Scool Musicale</em>, o których miałem się nie wypowiadać, ale sytuacja mnie przymusza, więc wybaczcie. Jak można w ogóle dopuścić coś takiego? Od czego jest ta przeklęta Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, jeśli nie od kontrolowania poziomu ścieków wpuszczanych do telewizji? Nie wiem jakie wartości ze sobą przedstawia taki <em>Camp Rock</em>, bo nie widać ich tak jak we wcześniej wspomnianej <em>RR</em>, która przynajmniej czegoś uczyła. Tutaj jednak mamy bohaterów, którzy wyglądają jak stereotypowe homoseksualne prostytutki (pozdrowienia dla <a href="http://aquenral.net/2009/09/04/degeneracja/#comment-709" target="_blank">Sky&#8217;a</a>!), a jedynym przesłaniem jest&#8230; no właśnie, co? Nie wiem, naprawdę, po prostu nie wiem. Wiem natomiast, że telewizja, szczególnie ta skierowana do dzieci, strasznie obniża poziom w porównaniu do tego, co było kilka lat temu. Najgorsze jest to, że wszystko leci w dół i nie ma żadnych tendencji wzrostowych.</p>
<p align="justify">Spójrzmy, co oglądały dzieci kilkanaście lat temu: <em>Misia Uszatka</em>, <em>Bolka i Lolka</em> czy <em>Reksia</em>. I to są programy skierowane <em>stricte</em> do dzieci, które sam chętnie pokazywałbym własnym pociechom.  Mają swoją wartość edukacyjną, są ładnie zrealizowane i mają swój niepowtarzalny klimat, co jest najważniejsze. Szczerze mówiąc, ostatnio usiadłem i obejrzałem <em>Misia Uszatka</em> i aż żal mi się zrobiło, że w dzieciństwie mi go nie pokazywano. Uczył on tolerancji, ogólnie pojętej kultury, wartości ważnych w życiu każdego człowieka i tak dalej, i tym podobne. Nie ukrywam, że sam siebie faszerowałem mniej ambitnymi produkcjami Cartoon Network (<em>Atomówki</em>, <em>Ed, Edd i Eddy</em> czy <em>Owca w Wielkim Mieście</em>&#8230;) i Fox Kids (<em>X-Men</em>, <em>Spider-Man</em>, <em>Iron Man</em>&#8230;), których fabuła skupiała się głównie na walce, ale przynajmniej była to walka dobra ze złem, gdzie to pierwsze z reguły wygrywało. Wybitne to może i nie było, ale przedstawiało ze sobą jakieś walory edukacyjne, a dziś jestem w miarę normalnym człowiekiem, który radzi sobie w życiu i nie ma problemów psychicznych. Nie mam zielonego pojęcia jak będą wyglądali młodzi ludzie wychowani na <em>Hannah Montanie</em>, ale boję się tej wizji. Świat wcale nie jest taki różowy, a ideałem mężczyzny wcale nie jest metroseksualny rockman z grzywą nieułożonych włosów na głowie. Ech.</p>
<p align="justify">Ostatnio włączyłem Fox Kids (zdziwiony, że nazwę <em>Jetix</em> zmieniono na paskudne <em>Disney XD</em>) i przejrzałem EPG, szukając znajomych tytułów. Akurat leciał odcinek <em>Odlotowych agentek</em>, który widziałem jakieś 10 lat temu i wciąż pamiętałem fabułę, ale po chwili pojawiło się jakieś paskudztwo pod tytułem <em>Nie ma to jak hotel</em>, które mnie zwyczajnie zniszczyło. Nie wiedziałem, że ktoś jest w stanie stworzyć tak prymitywny program i jeszcze mieć czelność pokazywać to na antenie. Jednym słowem: porażka. Plan telewizyjny Cartoon Network jest dziś wypełniony kreskówkami pełnymi akcji, jednak wciąż uchowały się bajki mojego dzieciństwa; ciekawi mnie czy współczesne dzieci tak samo zachwycają się tymi programami jak my. Dziś, w dobie <em>Camp Rocku</em>, <em>Atomówki</em> i <em>Johnny Bravo</em> mogą przecież być brzydko narysowane, nudne i zwyczajnie słabe. No, ale każdy ogląda, co lubi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2010/01/08/cartoon-network/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Legnica po burzy</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/07/24/legnica-po-burzy/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2009/07/24/legnica-po-burzy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2009 20:03:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Rewak</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Aquenral]]></category>
		<category><![CDATA[głupota ludzka]]></category>
		<category><![CDATA[Legnica]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja]]></category>
		<category><![CDATA[TVN 24]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=269</guid>
		<description><![CDATA[Media aż huczą od wczorajszej nawałnicy, która przewaliła się nad Legnicą, a ja to sobie oglądam i myślę, że ludzie mają cholerną tendencję do przesadzania. Przesadzania, naginania prawdy i kłamania, o ile widzicie jakąkolwiek różnicę. Mieliśmy burzę, okej, to prawda. Można powiedzieć, że była katastrofalna w skutkach, jednak rzeczywiście musimy mówić o wielkim szczęściu, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Media aż huczą od wczorajszej nawałnicy, która przewaliła się nad Legnicą, a ja to sobie oglądam i myślę, że ludzie mają cholerną tendencję do przesadzania. Przesadzania, naginania prawdy i kłamania, o ile widzicie jakąkolwiek różnicę. Mieliśmy burzę, okej, to prawda. Można powiedzieć, że była katastrofalna w skutkach, jednak rzeczywiście musimy mówić o wielkim szczęściu, że tak naprawdę nikt więcej poważnie nie ucierpiał. Z tego, co widzę, zginęła raptem jedna osoba, cóż przykro, ale to cud, że tylko jedna, bo nie chcę sobie wyobrażać, co mogłoby się wydarzyć. Kilkadziesiąt ludzi zostało rannych, ale to także mała liczba. Wybaczcie, możecie mnie posądzić o bezduszność i brak serca, ale prawda jest brutalna: Legnica miała szczęście, że ucierpiało, w taki czy inny sposób, tak mało ludzi, bo skutki nawałnicy mogły być katastrofalne.</p>
<p style="text-align: justify;">Od rana słyszę nad głową latającego <em>Błękitnego 24</em>, który bez przerwy, nieustannie monitoruje <em>sytuację kryzysową</em> w Legnicy. Okej, super, oglądam TVN 24, bo miałem szczęście i prąd przywrócili mi wczoraj o dziewiątej wieczorem, więc widzę wszystko, co pokazują z pokładu helikoptera. A co pokazują? Tak naprawdę nic konkretnego. Przelecą raz nad cmentarzem, tutaj nad Kopernikiem, zaraz są już nad parkiem&#8230; Totalny chaos. Zwykły widz, który nie zna Legnicy, nie połapie się w żadnym stopniu, o co chodzi na ekranie, a tym bardziej nie ujrzy zniszczeń. Dlaczego? Ano, bo ich kompletnie nie widać; może i gdzieś migają połamane drzewa, ale to nie jest to, co mogliby pokazać. Wystarczyłoby wyjść z kamerą do parku i ludzie w Polsce zobaczyliby, co to znaczy odczuć burzę na własnej skórze.</p>
<p style="text-align: justify;">Byłem dzisiaj w parku. Szczerze mówiąc, poczułem się paskudnie, widząc ogrom zniszczeń. Połamane drzewa, zawalone alejki, zniszczone ławki&#8230; Wszystko otacza atmosfera nostalgii, bo, w istocie rzeczy, to koniec legnickiego parku. Drzewa, połamane w połowie swojej wysokości czy wyrwane z korzeniami nie nadają się do ponownego zasadzenia. Nie ma żadnej możliwości ich uratowania, a szkoda, bo to stare pomniki przyrody, mające po sto lat. Park przetrwał dwie wojny, a dał się cholernej nawałnicy.</p>
<p style="text-align: justify;">Na zakończenie, rzucę dwiema anegdotami.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsza. Burza nadeszła w ciągu kilkunastu sekund, było nawet widać gigantyczną czarną chmurę, która pędziła z nadzwyczajną prędkością w kierunku miasta z południowego zachodu. Dzisiaj w telewizji wystąpił jakiś mądrala, który stwierdził, że było wiadomo, że takie coś nawiedzi miasto, wszyscy byli ostrzeżeni i widzieli oznaki świadczące o nadchodzącej burzy. <em>Frak</em>, ludzie w telewizji mówią wszystko, co tylko im ślina na język przyniesie. Smutne.</p>
<p style="text-align: justify;">Druga. Dwie starsze kobiety w moherowych beretach siedzą na przystanku autobusowym i rozmawiają o wczorajszej nawałnicy. I wtedy pada stwierdzenie, że to była kara Boża za spalenie kościoła w Lubaniu. Bóg nas karze za grzechy współbraci!</p>
<p style="text-align: justify;">Amen, <em>so say we all!</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2009/07/24/legnica-po-burzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Battlestar Galactica: So Say We All!</title>
		<link>http://aquenral.net/2009/07/20/battlestar/</link>
		<comments>http://aquenral.net/2009/07/20/battlestar/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Jul 2009 18:58:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Rewak</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka naukowa]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja]]></category>
		<category><![CDATA[The 4400]]></category>
		<category><![CDATA[Zagubieni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://aquenral.net/?p=232</guid>
		<description><![CDATA[Piąty sezon Zagubionych zakończył się wprost bombowo, The 4400 skasowali i nie mają jakoś ambicji, by przywrócić na antenę, więc zacząłem szukać jakiegoś nowego serialu, któremu dałbym się wciągnąć. Niestety (a może i na szczęście?), w moim przypadku bardzo trudno oderwać się od jednego zainteresowania, to widać szczególnie przy wcześniej wspomnianych dwóch produkcjach; Zagubionych śledzę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Piąty sezon <em>Zagubionych</em> zakończył się wprost bombowo, <em>The 4400</em> skasowali i nie mają jakoś ambicji, by przywrócić na antenę, więc zacząłem szukać jakiegoś nowego serialu, któremu dałbym się wciągnąć. Niestety (a może i na szczęście?), w moim przypadku bardzo trudno oderwać się od jednego zainteresowania, to widać szczególnie przy wcześniej wspomnianych dwóch produkcjach; <em>Zagubionych</em> śledzę na bieżąco, wciąż słucham Michaela Giacchino, a z kolei Jordan Collier od lat gości na moim avatarze i kupuję, jedną po drugiej, wszystkie wychodzące w USA książki opowiadające o 4400. Moja zdolność do szybkiego pobierania i zapamiętywania informacji przydaje się na tyle, że pamiętam prawie wszystkie poboczne wątki i nawet trzecioplanowych bohaterów, więc trudniej mi rozstać się z serialem, szczególnie, gdy <a href="http://aquenral.net/2009/06/15/czlowiek-a-fikcja/">przywiążę się</a> do którejś z postaci.</p>
<p><center></p>
<table border="0" width="400">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://goofybeast.files.wordpress.com/2008/04/last-supper.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" title="Ostatnia Wieczerza w wydaniu cylońskim" src="http://goofybeast.files.wordpress.com/2008/04/last-supper.jpg" alt="" width="387" height="147" /></a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p></center></p>
<p style="text-align: justify;">W taki oto sposób dotarłem do produkcji NBC znanej jako <em><strong>Battlestar Galactica</strong></em>. Gorące podziękowania należą się Wedge&#8217;owi, który nie tylko namawiał mnie do BSG, ale także umożliwił obejrzenie wszystkich czterech sezonów plus filmów pełnometrażowych plus webisodów; naprawdę, naprawdę dziękuję i jestem dozgonnie wdzięczny. Ale dlaczego? Albowiem, <em>Battlestar</em> zauroczył mnie całkowicie; wprost zakochałem się w historii Dwunastu Kolonii, ucieczce po cylońskim nuklearnym holokauście oraz w poszukiwaniach nowego domu. Zafascynowali mnie Cyloni, nawet nie tyle zwykli Centurioni, co <em>skóry</em>, ale także ichniejsza technologia, która tak bardzo przypomina mi yuuzhańską: raidery, baseshipy, hybrydy. Można by rzec: <em>miód, cud i orzeszki</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale o co w ogóle chodzi? Bez większych spoilerów można powiedzieć tylko tyle: Cyloni, automaty zaprojektowane przez ludzi, zbuntowali się i wywołali wojnę, którą w rezultacie przegrali i zostali wygnani poza obręb znanej galaktyki. Czterdzieści lat później wracają, by zniszczyć ludzkość: atakują Dwanaście Kolonii Kobolu i doprowadzają rasę ludzką do wyginięcia. Nuklearnej zagładzie udaje się uciec jedynie 50 tysiącom uchodźców oraz jednemu okrętowi wojennemu, battlestarowi <em>Galactice</em>, któremu dowodzi komandor William Adama. Celem wyprawy, istnego exodusu, jest odnalezienie Ziemi, gdzie można byłoby się schronić przed Cylonami.</p>
<p style="text-align: justify;">Co mi się najbardziej spodobało? Szczerze mówiąc, sam nie wiem, bo jest wiele czynników. Na początek to, co najbardziej widoczne: efekty specjalne. Jest ich mnóstwo i widać jak ewoluują wraz z serialem. Ostatnia bitwa w finałowym odcinku to istny majstersztyk i perfekcja wykonania. Muzyka? Bear McCreary spisał się niesamowicie tworząc klimatyczną linie muzyczną, a <em>Roslin and Adama</em>, <em>All Along the Watchtower</em>, <em>Admiral and Commander</em> czy <em>Wander My Friends</em> powoli stają się moimi ulubionymi utworami instrumentalnymi. Ale najbardziej urzekła mnie chyba gra aktorska i kreacja bohaterów. W <em>Zagubionych</em> mamy ładnie narysowane historie postaci, jednak BSG przebija wszystko. Niesamowita Kara <em>Starbuck</em> Thrace czy świetny William Adama to bohaterowie świetnie stworzone, jednak nikt i nic nie przebije genialnego Gaiusa Baltara i Karla <em>Helo</em> Agathona. Mistrzostwo &#8211; brak mi innych słów.</p>
<p style="text-align: justify;">Są i wady, jak zawsze, nie ma nic idealnego. Kilka odcinków niesamowicie nudziło, wciśnięte były na siłę, na chama. Niektórzy bohaterowie, którzy zapowiadali się bardzo dobrze, nagle stali się tacy bezbarwni (Lee?), a z kolei inni nie zostali całkowicie wyeksploatowani (tak, chodzi mi między innymi o Romo Lampkina). No cóż, plusów jest jednak o wiele, wiele więcej niż minusów, więc jest dobrze. Polecam każdemu, nie tylko fanom sci-fi, naprawdę warto.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>So Say We All!</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://aquenral.net/2009/07/20/battlestar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
